Lublin

Miś Wojtek podbija serca dzieci

W dniach 22-23 października  na Targach Lublin (ulica Dworcowa 11) miało miejsce spotkanie miłośników historii i fanów programu „BYŁO…NIE MINĘŁO”. Można było tam zobaczyć jak wyglądają zabytkowe pojazdy, samoloty, militaria oraz broń palna i biała z XIX i XX wieku.

Całe wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 10. Wówczas zostały otwarte wszystkie stoiska będące na hali targowej. Część z nich to były makiety urządzone na wzór scen wojennych. Na makietach były przedmioty historyczne, które oddawały klimat scenografii sprzed kilkudziesięciu lat. Co ciekawe, na każdej takiej planszy pozowali modele, którzy mieli na sobie autentyczne ubiory pasujące do scenografii. Taki widok cieszył odwiedzających, ale nie tylko, ponieważ przyciągał uwagę również aparatów i kamer.

Pozostała część stoisk ukazywała pomniejszone kopie pojazdów, samolotów i motorów. Każdy taki przedmiot skupiał uwagę przede wszystkim kolekcjonerów. Osoby odpowiedzialne za stoiska odpowiadały na każde zadane pytanie.

We wschodniej części hali targowej stały cztery pojazdy eksponowane przez Fundację Niepodległości.

– Fundacja Niepodległości prezentuje pojazdy głównie w barwach Drugiego Korpusu gen. Andersa walczącego na froncie włoskim w czasie II Wojny Światowej. Ford GPW, zwany również Geepem . Kolejny widoczny pojazd to maszyna w piaskowym malowaniu, który był używany jeszcze na froncie włoskim, tak zwany SCOUT CAR. Interesujące może być dla państwa to, że w identycznym pojeździe służył słynny literat, Adolf Bocheński. Widoczna jest również ciężarówka GMC – podstawowa amerykańska ciężarówka wojskowa. Odtworzono ją w barwach 22 Kompanii Zaopatrywania Artylerii, co jest ciekawostką, w której służył znany Miś Wojtek – opowiedział Maciej Szymczak, członek zarządu Fundacji Niepodległości. Pojazdy można było obejrzeć zarówno na zewnątrz, jak i w środku, aby poczuć zapach starej skóry, dotknąć historii.

W niedzielę przeprowadzone zostały konkursy dla dzieci związane z niedźwiedziem Wojtkiem, dzięki czemu poszerzono wiedzę o tym historycznym misiu. Atrakcją była możliwość zrobienia sobie zdjęcia z postacią niedźwiadka, a jego strój był wyszyty

– Jedną z misji Fundacji Niepodległości jest przypominanie o  historii i pokazywanie, że może być ona ciekawa – mówił Maciej Szymczak.

Kolejną atrakcją była możliwość zobaczenia, jak były wybijane stare monety. Na drewnianym pniu siedział pan, który opowiadał i pokazywał jak wyglądało wyrabianie monety, a dodatkowo każdy ciekawy mógł takową monetę dostać na pamiątkę.

Spacerując po hali targowej można było ujrzeć i zrobić zdjęcie osobom, które reprezentowały autentyczne stroje z czasów II Wojny Światowej.

W środkowej części hali stały rekonstrukcje maszyn, między innymi samoloty.

Głównym gościem był twórca programu „Było… nie minęło” – Adam Sikorski, którego można było zobaczyć o godzinie 12.00 zarówno pierwszego, jak i drugiego dnia targów. Osoby zainteresowane mogły posłuchać o czym opowiada prowadzący oraz dowiedzieć się wielu ciekawych faktów związanych z programem.  Wystąpienie pana Adama Sikorskiego miało miejsce na scenie oddzielonej kotarami, stojącej w głównej części budynku.

Dla osób, którym nie udało się dotrzeć 22 lub 23 października na halę targową Lublin mamy dobrą wiadomość, ponieważ wraz ze zbliżającym się świętem Niepodległości kolejna wystawa historyczna będzie zorganizowana na terenie Lublina. Sama Fundacja Niepodległości dostała zaproszenie do Warszawy 11 listopada, więc mogą państwo wybrać się również tam, aby odświeżyć pamięć o historii Polski.

Targi Lublin w tych dniach cieszyły się wielką popularnością, co świadczy o tym, że nie jesteśmy obojętni na historię naszego kraju i z wielką chęcią odwiedzamy tego typu wydarzenia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *