UMCS

Spotkanie ze „Sprzedawcą arbuzów”

W piątek, 21 października, Lublin odwiedził znany polski historyk, dziennikarz i prezenter telewizyjny – Marcin Meller. Został zaproszony przez Studenckie Koło Dziennikarskie Wydziału Politologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Spotkanie odbyło się w ACK UMCS „Chatka Żaka”, a przyjść i zadać pytanie autorowi książki „Sprzedawca arbuzów” mógł każdy.

Przed otwartym spotkaniem Marcin Meller udzielił wywiadu redakcji magazynu „Polformance”, a następnie udał się na salę widowiskową ACK, gdzie poprowadził od samego początku luźną rozmowę z publicznością.

Pierwsza część tego spotkania miała kształt dialogu prowadzonego przez moderatorów z koła naukowego, podczas którego wybitny dziennikarz opowiedział o początkach swojej kariery, sposobach przetrwania w Gruzji, a także próbach zmiany formatu polskiej edycji miesięcznika „Playboy”. W trakcie spotkania gość zachowywał się w sposób przyjazny, swobodnie próbując żartować z prowadzącymi oraz słuchaczami. Nie brakowało w jego wypowiedziach również samokrytyki wraz z analizą popełnionych błędów.

Na najbardziej intrygujące pytanie –Jak się stało, że historyk został dziennikarzem? –odpowiadał: Jeszcze w liceum dziennikarstwo mnie ciągnęło. Razem z kolegami i koleżankami robiliśmy gazetkę szkolną. To były moje pierwsze próby dziennikarskie. Ale dziennikarzem nie chciałem być, dlatego że były to czasy cenzury i ja nie wyobrażałem sobie, że będę dziennikarzem w cenzurowanych mediach. Przyszedł rok 1989, powstały nowe media, stare otworzyły się na nowych ludzi, cenzura zniknęła. Ja szukałem pracy na wakacje, przekładałem gazety w archiwum tygodnika „Polityka”. Dziennikarze byli na urlopach, a mi w redakcji zaproponowali napisać tekst, więc napisałem. Spodobał się. Zapytali, czy nie chcę zostać na stażu. I tak miesiąc zamienił się w dwa miesiące stażu, dwa w trzy, a trzy w dwanaście lat.

Następnie każdy obecny na sali mógł zadawać Panu Marcinowi pytania. Chętnie udzielał odpowiedzi w formie długich i interesujących historii. Redaktor „Newsweeka” zachęcał studentów do mocnego zaangażowania się w świecie mediów już w czasie nauki, a także proponował tworzyć własne projekty medialne. Najsłynniejszy „sprzedawca arbuzów” w Polsce nie zapomniał przy okazji pochwalić się swoją znajomością ze znanym youtuberem Maciejem Dąbrowskim. A historie z jego dzieciństwa i młodości świetnie się wpisały w nieformalną atmosferę spotkania.

Nie zabrakło także rad od doświadczonego dziennikarza. Między innymi poruszył wątek wpadek telewizyjnych, które zdarzały się w jego karierze zawodowej, złego odbierania jego licznych felietonów przez czytelników i inne media, a także możliwych konfliktów z redaktorem naczelnym podczas realizacji różnych tematów. Powiedział też kilka zdań na temat tego, jak sobie radzić z falą hejtu po takich zdarzeniach. Na koniec spotkania została zorganizowana sesja zdjęciowa, a każdy chętny mógł poprosić Marcina Mellera o autograf.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *