Co to był za rok!!! 2016 przyniósł nam wiele świetnych seriali. Bardzo dobre kontynuacje, jak i świetne debiuty. Osobiście jestem zadowolony z tego, co polscy producenci wyprodukowali, bo to był naprawdę urodzajny rok. Zapraszam do przeczytania rankingu najlepszych seriali 2016. Oczywiście jest to ranking subiektywny,  więc jeśli ktoś ma jakieś inne propozycje, to piszcie je w komentarzach.

  1. House of Cards – sezon 4

To już 4 sezon serialu opowiadającego o historii Franka Underwooda. Według niektórych serial ten powinien skończyć się na poprzednim, ale dobrze, że tak się nie stało. Twórcy powracają do schematu z pierwszych dwóch sezonów i to jest bardzo dobry zabieg. Tym razem Frank nie jest jedynym głównym bohaterem, który łączy fabułę. Ważną rolę odgrywa również jego żona Claire, która chce zasiąść w kongresie. Frank wyniszczony pierwszymi latami rządów zostaje sam w walce o reelekcje.

  1. The night of – sezon 1

Ta noc nie mogła się dobrze skończyć. The night of  to bardzo ciężkie, a nawet mroczne  kino stworzone dla osób, które lubią mocne kryminały. Osobiście polecam, bo jest to serial prawdziwy. Jeśli „siedzisz” w prawie karnym to The night of  jest dla ciebie idealne. Przedstawia ona machinę prawniczą, która potrafi zniszczyć każdego. Poza bardzo dobrym scenariuszem warto zwrócić uwagę na świetną rolę Johna Turturo oraz klimat całego serialu.

  1. The Young Pope – sezon 1

Bardzo kontrowersyjny serial, ale przez to jest bardzo dobry. Bo kto by się spodziewał papieża, który w pierwszym zdaniu pontyfikatu mówi o aborcji, eutanazji czy o ślubach homoseksualistów? Taki jest właśnie Młody Papież. Jude Law w tej roli wypada idealnie. Osobiście nikogo innego bym w niej nie widział. Po obejrzeniu tego serialu widzowie mogą zastanowić się, jak by się żyło w czasach przeciwieństwa Franciszka I. W czasach, gdzie papież mówi o ideologii liberalnej, a nawet lewicowej. Dawno nie było tak wyrazistej postaci księdza w kinematografii. Palącej, przeklinającej… po prostu Młody papież.

  1. Pakt – sezon 2

Kto był zawiedziony zakończeniem pierwszego sezonu, teraz nie powinien mieć powodów do zmartwień. Drugi sezon Paktu to kompletnie inna historia mimo tego, że ma nawiązania do pierwszego.  Znowu w głównej roli widzimy Marcina Dorocińskiego jako redaktora Piotra Grodeckiego. Ponownie prowadzi on śledztwo dziennikarskie, które doprowadza do wielu niefortunnych zdarzeń. Jednak pierwszy sezon był bardziej kryminałem z wątkiem politycznym w tle. Drugi to typowe „political fiction”. Tym razem nie wzorowano się na norweskich trillerach, ale stworzono własny, autorski scenariusz. I co jest najlepsze, o wiele lepszy!!! Intryga jest jeszcze większa, a zakończenie zaskakuje.

  1. Wikingowie – sezon 4

Czy jest jakiś lepszy serial historyczny? Według wielu najlepszymi serialami historycznymi są Rodzinę Borgiów czy Dynastię Tudorów, jednak Wikingowie przedstawiają historię Skandynawów najwyraźniej. Wikingowie to serial głownie dla ludzi, którzy uwielbiają kulturę nordycką czy wyprawy wikingów. Pierwsza część sezonu czwartego już się zakończyła, druga właśnie się pojawiła. I to z wielkim przytupem. Fani tego serialu są zachwyceni. Nie bez przyczyny mówi się o nim, że jest historyczną wersją Gry o Tron. Ma z tym serialem wiele wspólnego.

  1. Gra o Tron – sezon 6

Ileż to może trwać walka o tron w królestwie Westeros? Widać, że twórcom ta historia się nie nudzi, a fanom jeszcze bardziej. Ten sezon według mnie jest trochę gorszy, ale zakończenie jak zawsze genialne. Scena bitwy to totalna rzeź. George R.R. Martin nie mógł wytrzymać nie zabijając kilku głównych bohaterów. Poza tym wiemy, że zima nadeszła a razem z nią Inni. Następny sezon zapowiada się niesamowicie. Szkoda, że to jeden z ostatnich.

  1. Narcos – sezon 2

Każdy wie, jak kończy się historia Pablo Escobara, a mimo to drugi sezon zaskakuje jeszcze bardziej niż pierwszy. Od lat nie było takiego antybohatera, którego pokochałyby tłumy. Escobar jest taki jak my, gra w piłkę nożną ze swoim synem, śpiewa pod prysznicem czy tańczy z żoną. A w międzyczasie jego ludzie mordowali policjantów. Wagner Moura jest świetny w tej roli. Narcos to serial idealny dla ludzi, którzy lubią masę strzelanin, szybką akcję oraz dużo dobrego humoru.

  1. Belfer – sezon 1

Czy ktoś potrafi wymienić taki rok, w którym Polacy wyprodukowali aż tyle dobrych seriali? Nie? Ja też nie!!! Belfer to kwintesencja dobrego kryminału. Widać tutaj lekkie nawiązania do Miasteczka Twin Peaks. Podobnie jak w amerykańskim serialu Belfer ma kapitalnie napisany scenariusz i zaczyna się od śmierci młodej dziewczyny. Jakub Żulczyk i Monika Powalisz wykonali kawał dobrej roboty. Bo kto się spodziewał takiego zakończenia? No i co może zaskakiwać, Maciej Stuhr wreszcie pokazał, że jest dobrym aktorem.

  1. Westworld – sezon 1

Nazywany przedpremierowo nową Grą o Tron. Po premierze można powiedzieć, że spełnił oczekiwania. Znowu widać duży rozmach oraz budżet, jaki mieli twórcy. Co najbardziej się podoba w Westworld? Mnie osobiście nie tyle połączenie westernu z science-fiction, które z miejsca wydawało się nierealne, ale jego nieprzewidywalność. Z początku wydawało się, że wszystko jest idealne, jednak zabawa w Boga, nie mogła się dobrze skończyć. Genialny jest również Antony Hopkins. On chyba nie ma słabych ról, a w tym serialu widać jego warsztat. Już teraz nie mogę się doczekać 2018 roku, kiedy będzie miała miejsce premiera 2 sezonu.

  1. Stranger Things – sezon 1

Zdecydowany numer 1. Serial, który jest hołdem dla lat 80- tych. Nawiązania do takich filmów jak Sok z Żuka, E.T., Obcy czy The Thing robią wrażenie. Czuć również klimat, jak z powieści Stephena Kinga, który ja osobiście uwielbiam. Poza tym twórcy świetnie dobrali obsadę z Winoną Rider na czele. Ale to nie ona skradła show, a dzieci z Milly Bobby Brown na czele. Jej rola Eleven to majstersztyk.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *