Kultura

Reżyser „Nie lubię poniedziałku” nie żyje

chmielewski
fot. Onet

Tadeusz Chmielewski, uznany reżyser, scenarzysta i producent filmowy, zmarł w Warszawie mając 89 lat. Jego poczucie humoru pozostanie na zawsze utrwalone w filmie „ Jak rozpętałem II Wojnę Światową” (1969), gdzie średnio rozgarnięty Franek Dolas (Marian Kociniak) przeżywa niesamowite przygody podczas szalejącej wojny.

Chmielewski był absolwentem szkoły filmowej w Łodzi. Jego debiut, ”Ewa chce spać”,  przypadł na rok 1957. Prosta historia o dziewczynie tułającej się po ulicach miasta w poszukiwaniu noclegu urzekła widownię. Za ten film Chmielewski dostał w 1958 roku Złotą Muszlę w San Sebastian. Jego najbardziej rozpoznawalnymi filmami są „Nie lubię poniedziałku” (1971), „ Wśród nocnej ciszy” (1978) oraz „U Pana Boga za piecem” (1998), którego był scenarzystą.

Był wielokrotnie nagradzany, między innymi w 2010 roku Srebrnym Medalem Gloria Artis, 2011 nagrodą Orła za osiągnięcia życiowe oraz w 2015 Platynowymi Lwami w Gdyni za całokształt twórczości. Aktywnie działał w środowisku filmowym, przede wszystkim w Stowarzyszeniu Filmowców Polskich, oraz pełnił funkcje dyrektora w Studiu Filmowym „Oko”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jestem specjalistką ds. nekrologów. Pasjonuje się też kinem, serialami oraz literaturą. Zazwyczaj swoje teksty piszę przy akompaniamencie ulubionych zespołów, lecz w skrajnych przypadkach przy ścieżce dźwiękowej do filmu Ogniem i mieczem.