Kultura

Kong: Wyspa Czaszki –zapowiedź!

Kong to kolejna odświeżona produkcja Hollywood. Tym razem producenci wykazują się rozmachem godnym podziwu, bo oprócz ogromnego Konga widzowie będą mieli do czynienia z olbrzymimi pająkami i innymi latającymi potworami. Wszystko to można będzie zobaczyć już 10 marca w kinach Cinema City.

 

Grupa badaczy przybywa na tajemniczą wyspę, gdzie mity łączą się z nauką. Nie wiedzą, że wkraczają na teren Konga – tutejszego króla i boga wyspy. Ich misja przemienia się w ostateczną walkę o przetrwanie. Czy ludzie i tym razem wygrają starcie z siłami natury? W filmie wystąpili m.in. Tom Hiddleston, Samuel L. Jackson, Brie Larson, Corey Hawkins, John Goodman. Za reżyserię odpowiada Jordan Vogt–Roberts.

 

‘’To niesamowicie wciągający film. Kong został przez nas stworzony na nowo. Jakby mit stał się rzeczywistością. Kong mierzy ponad 30 metrów i jest prawdziwą bestią, jeśli mówimy o jego wielkości, wadze i możliwościach’’– mówi aktor Tom Hiddleston.

 

Jeśli chcesz zobaczyć spektakularne efekty specjalne, sceny pojedynków z potworami tak wielkimi, że wychodzą z ekranu kinowego lub spojrzeć prosto w oczy mitycznemu Kongowi, Cinema City zaprasza na pokazy na gigantycznych ekranach IMAX w wersji 3D. Z kolei wielbiciele naprawdę ostrych wrażeń będą zachwyceni odbiorem filmu w salach ŠKODA 4DX. Dzięki rewolucyjnej technologii, która oddziałuje na wszystkie pięć zmysłów, widzowie fizycznie poczują np. wiatr, krople wody lub zapach dżungli. Z kolei ruchome fotele z symulatorami ruchu wznoszenia, kołysania i falowania są doskonale zsynchronizowane z wydarzeniami na ekranie i powodują, że widzowie mogą przenieść się w sam środek akcji i uczestniczyć w walce z Kongiem!

 

Więcej informacji o samym filmie i najbliższych seansach znajdziecie są stronie www.cinema-city.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jestem specjalistką ds. nekrologów. Pasjonuje się też kinem, serialami oraz literaturą. Zazwyczaj swoje teksty piszę przy akompaniamencie ulubionych zespołów, lecz w skrajnych przypadkach przy ścieżce dźwiękowej do filmu Ogniem i mieczem.