UMCS

Od UMCS do WP

17 marca naszym gościem był Michał Siegieda. Opowiedział o zaletach dziennikarstwa, ale też o trudnościach tego zawodu. Spotkanie prowadził Szczepan Ciesielski, student I roku dziennikarstwa.

Spotkanie składało się z trzech części: rozmowy, pytań publiczności oraz warsztatów telewizyjnych. Pierwsza część zaczęła się od pytań związanych z Wydziałem Politologii. – Niewiele się zmienił – powiedział Michał. Zwrócił jednak uwagę, że teraz jest dużo spokojniej i mniej ludzi. Wymienił profesorów, z którymi miał zajęcia jako student Politologii na UMCS. Byli to m. in. prof. Pietraś, prof. Olszewski, red. Zdanowicz i inni.

 

Podczas  pytań  publiczności wyjaśnił, czemu nie pracuje w TVP. – Nie widziano dla mnie miejsca – zaczął mówić dziennikarz, ale podsumował – do nikogo nie mam pretensji. Zauważył, że zaletami TVP są większa liczba źródeł, możliwości i pracowników. Zasięg i możliwości WP są mniejsze. Ale to pokazuje, że nie jest potrzebne wiele do realizacji programów.

 

Na Sali siedział dawny przyjaciel dziennikarza. Kiedy wychodził, powiedział, jak Siegieda czytał nagłówki gazet i nagrywał je dla emisji głosu. Już wtedy robił to świetnie – opowiadał. Każda wolna chwila była dla pasji – uzupełnił. Jako student Michał Sigieda był praktykantem w Radiu+. Połączenie studiów z pracą było trudne. Istniała wielka szansa na to, że nie skończy licencjatu. Obronił pracę, której promotorem był prof. Michałowski.

 

Podczas ostatniej części spotkania Michał Siegieda pokazał na projektorze jeden z programów Telewizji WP #dziejesię, którego dziennikarz jest wydawcą. Przez 30 minut opowiadał o realizacji jednego newsu, o pracy korespondentów oraz o studiu WP. Na koniec spotkania udzielił kilku cennych rad, co powinni robić młodzi dziennikarze: czytać, oglądać i słuchać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *