Zielony protest

19 czerwca nieobojętni lublinianie zebrali się na ulicy Królewskiej 3, aby obronić Puszczę Białowieską. Mieszkańcy protestowali między innymi z hasłami „Stop Wycince”, „Nie odpuszczamy”, „Szyszkodnik”. 

Przyczyną protestu „Lublin w obronie Puszczy Białowieskiej” stała się codzienna wycinka drzew prowadzona przy pomocy ciężkiego sprzętu, również w najcenniejszych stuletnich drzewostanach. Codziennie, pod pretekstem walki z kornikiem, wycinane są setki nawet stuletnich drzew, w tym gatunków nieatakowanych przez kornika. Usuwane są także martwe drzewa, niepowodujące zagrożenia, ale będące domem dla różnych ptaków.

Pokojowy protest w Lublinie został organizowany przez „Towarzystwo dla Natury i Człowieka”. – Domagamy się objęcia całej Puszczy statusem Parku Narodowego, tak żeby na dobre zabezpieczyć ją przed tego typu zakusami i szaleństwem. A w tym momencie domagamy się wstrzymania prowadzonych tam prac do czasu, aż będzie można uzgodnić jakieś wspólne stanowisko – zaznaczył jeden z organizatorów protestu.

Swoje niezadowolenie wycinką wyrażali zarówno młodzi ludzie, jak i starsi. Wszyscy uczestnicy ubierali coś zielonego, zakładali tego samego koloru wstążeczkę, a także czapeczki z naklejkami „I Love Puszcza”. Mieszkańcy także przygotowali różne transparenty, za które potem otrzymali nagrodę.

Wypowiedzi organizatorów i ekspertów przerywały muzyczne sety, po których także można było wygłosić swoje zdanie do mikrofonu. – Jestem córką leśniczego, załamanego po wojnach. I powiem tylko jedno, jeśli patrzy w tej chwili z góry na to, co się dzisiaj dzieje, to myślę, że się w grobie przewraca – powiedziała w otwarty mikrofon jedna z uczestniczek protestu.

– Uważam, że nasz głos jako każdego z osobna jest bardzo ważny. Powinniśmy pokazać, że nie jest nam obojętna sprawa wycinki Puszczy. Sama petycja jest ważna, ale mam nadzieję, że nas słyszą, że w jakiś sposób się zjednoczymy. Może właśnie pokażemy też problem innym ludziom. Może  ktoś zwróci na to uwagę i uda nam się to zatrzymać – mówi uczestniczka protestu, Julia.

Obrońcy Puszczy rozpoczęli swoje działania jeszcze pod koniec maja. Wtedy aktywiści zablokowali harversy – potężne maszyny do wycinki  drzew.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *