Sport

Król Artur abdykował.

W piątek 10 listopada w meczu towarzyskim z Urugwajem  ostatni mecz w biało-czerwonych barwach zagrał wieloletni bramkarz Reprezentacji Polski – Artur Boruc. Piłkarz opuścił boisko w 44 minucie, przy ogromnym aplauzie kibiców.

Artur Boruc jest wychowankiem Pogoni Siedlce, a najbardziej zasłynął z występów w Celticu Glasgow. Ze szkockim zespołem zdobywał m.in. Mistrzostwo Szkocji, Puchar Ligi Szkockiej i zaliczył swoje pierwsze występy w Lidze Mistrzów. W kadrze zadebiutował w meczu z Irlandią, rozgrywając mecz od 59 minuty i zachowując czyste konto. Boruc w swoim ostatnim meczu zanotował 65 występów dla Reprezentacji Polski, co czyni go rekordzistą w ilości rozegranych spotkań, jeśli chodzi o bramkarzy naszej reprezentacji. Uczestniczył w Mistrzostwach Świata 2006 i w Mistrzostwach Europy 2008 i 2016. Obecnie jest bramkarzem A.F.C. Bournemouth, gdzie został uznany nawet za najlepszego piłkarza 2017 roku. Drużyna ta występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej Ligi Angielskiej.

„The Holy Golie” – jak został nazwany nasz reprezentant przez kibiców Celticu, zakończył karierę w reprezentacji, mimo wysokiego poziomu sportowego, który nieustannie prezentuje. Wszyscy uszanowali tę decyzję, a sam piłkarz został bardzo ciepło i hucznie pożegnany przez kibiców, kolegów z drużyny i przez całe związane z nim środowisko.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *