Recenzja

Muzyczny Update część 2

Mam nadzieję, że wszyscy pozytywnie przeszliście sesję, która, jak było wspomniane w którymś materiale, „zbiera żniwa”. Tak jak poprzednio, moim celem jest wyszukanie i prezentacja najnowszych, obiecujących utworów. A zatem, zaczynamy naszą kolejną muzyczną podróż.

Enrique Iglesias feat. Bad Bunny – El Bano

Pierwsze co zwróciło moją uwagę to sam tytuł. Postanowiłem sprawdzić słówko „el bano” w słowniku polsko-hiszpańskim. W tłumaczeniu na język polski oznacza „wannę”. W niektórych mediach społecznościowych mówi się, że ten singiel zaraz po „Subeme La Radio” może stać się hitem 2018 roku. W serwisie internetowym YouTube piosenka uzyskała w przeciągu dwóch tygodni ponad 80 milionów wyświetleń.

Przejdźmy jednak do klipu, który rozpoczyna sekwencja następujących po sobie scen z głównymi bohaterami teledysku i tytułową wanną. Następnie przechodzimy płynnie do sceny przy barze, gdzie bohaterowie się dopiero poznają. Postać barmana zagrał znany z serialów telewizyjnych „Doktor Who” Eric Roberts. Jednak już ta scena jest przeplatana ze zmysłowymi ujęciami Urueny w bieliźnie. Z tekstu wynika, że bohater jest zauroczony nowo poznaną kobietą, jednak nie postrzega ich relacji jako czegoś poważnego. Wciąż nalega na spotkanie w łazience, gdzie mógłby bardziej zbliżyć się do kobiety. Właściwie całe video jest oparte tylko na jednej scenie, ale już pod koniec latynoska femme fatale, zagrana przez modelkę Pollyannę Uruenę, zaczyna całować się z Enrique, po czym ukazują się przebitki bohatera leżącego w wannie.

Reasumując: W mojej opinii jest to kawałek, który może porwać do tańca niejedną osobę. Jest bardzo prawdopodobne, że może on rozgrzać wiele krajowych list przebojów do czerwoności. Trzymam mocno kciuki z racji tego, że to jeden z moich ulubionych artystów od kilkunastu lat.

Liam Payne feat. Rita Ora – For You

Na ten utwór czekał praktycznie każdy. W szczególności fani dwojga bardzo utalentowanych i popularnych piosenkarzy. ,,For you’’ to piosenka zapowiadająca ekranizację bestsellerowej powieści erotycznej ,,Nowe Oblicze Greya’’, która jest już od paru dni w kinach.

Jednak przejdźmy do samego obrazu i tekstu. Miejscem akcji całego video jest przepiękny pałac i otaczający go ogród – marzenie każdej zakochanej pary. Mężczyzna, spoglądając w oczy swojej ukochanej popada w miłosne pragnienia jeszcze bardziej.  Dostrzega w nich wszystko to czego oczekuje od prawdziwej miłości. Dobro, ciepło i swój prawdziwy dom, którego nigdy nie odpuści. Łzy i towarzyszący strach przemijają, kiedy w pobliżu pojawia się jego ukochana, istota dla niego bezcenna. Kochankowie są pewni, że los zesłał ich sobie w odpowiednim momencie. Są przekonani, że ich życiowe drogi prędzej czy później musiały się połączyć. Dla bohaterów prawdziwa miłość nigdy nie zostaje zaprzepaszczona.

W mojej ocenie: idealny utwór na zbliżające się walentynki. Uważam, że ta piosenka podtrzyma wspaniałą passę wcześniejszych kawałków: Ellie Goulding – „Love Me Like You Do” oraz – „I don’t wanna live forever”  w wykonaniu Zayna i Taylor Swift. Niewątpliwie po premierze filmu stanie się ona wielkim przebojem. Czas pokaże, czy w 2018 roku znajdzie się dla niej miejsce wśród najlepszych piosenek.

Kylie Minogue – Dancing

Singiel ,,Dancing’’ zapowiada już czternasty studyjny album australijskiej wokalistki zatytułowany „Golden”. Premiera albumu przewidziana jest na 6 kwietnia 2018 roku. Muzycznie ten utwór jest odejściem od zwykłego elektronicznego brzmienia. Ponadto przenosi do klimatu muzyki country. Nie brakuje również połączenia z przeróbkami głosu oraz innowacyjnej muzyki elektronicznej, która panuje w dzisiejszych czasach.

Przechodząc do klipu, akcja zaczyna się w domu piosenkarki, która jest zapatrzona w telewizor. Jednak nie ogląda byle czego, tylko kolejne swoje sceniczne wcielenia. Kolejne występy przeplatają się z ujęciami Kylie sprzed telewizora, która śpiewa o tym, że nikt nie chciałby zostać w domu na przykład w piątkowy wieczór. Dlatego sama nie zwalnia tempa, wychodzi na imprezę i jest zadowolona ze swojego życia.

W moim przekonaniu ten utwór dla fanów tanecznej muzyki powinien być dość fajny, ale porównując go do innych topowych piosenek, sądzę, że nie odniesie wielkiego sukcesu na rynku muzycznym. Może jednak zostanie w jakiś sposób doceniony w 2018 roku? Okaże się już niedługo.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *