W piątek 22 marca odbył się wernisaż wystawy Jerzego Skolimowskiego. Jego obrazy zawisły na ścianach galerii wystaw czasowych w Centrum Spotkania Kultur.

Skolimowski wyreżyserował ponad dwadzieścia filmów, m.in. Nóż w wodzie czy Ferdydurke, za które był wielokrotnie nagradzany przez akademie filmowe. Tym razem podzielił się z lublinianami swoim malarstwem. Wystawa została częścią festiwalu Scena w Budowie, dlatego na wernisażu przemówił Leszek Mądzik, patron wydarzenia. W imieniu Skolimowskiego natomiast wypowiedział się jego współpracownik. Odczytał fragment przemówienia artysty i zaprosił do oglądania dzieł.

Obrazy z cyklu Malarstwo przedstawiają beztytułową abstrakcję. Namalowano je techniką olejną na płótnie o różnych wymiarach. Skolimowski wykorzystał głównie farby w kolorze czarnym, żółtym i białym. To jakby połączenie tajemnicy, fałszu oraz potrzeby docenienia przez otoczenie. Obrazy, które mają tytuły, np. Święto zmarłych – skłaniają do refleksji nad ludzką samotnością i bezsensownością istnienia. Dodatkowo niektóre z nich przedstawiają pojedyncze nieporadne postaci, które muszą same stawić czoła problemom. Ludzie w dzisiejszych czasach udają sympatię, a tak naprawdę – mówiąc drastycznie – życzą szybkiej śmierci. Poza tym, na niektórych płótnach można dostrzec motywy: gór, lasów, nieba czy morskich fal. Odbiorca może poczuć chęć ucieczki od codziennej monotonii do potęgi natury, która jest jedynym, co prawdziwe, piękne i nieoceniające na świecie.

Wystawę w Lublinie można oglądać do 28 kwietnia 2019 roku – wtedy odbędzie się finisaż, na którym obecny będzie Jerzy Skolimowski i sam opowie o swoich pracach.

By Zuzanna Gzubicka

Studentka produkcji medialnej, Torunianka. Uwielbiam pływać, jeździć na rolkach oraz spędzać czas na czytaniu książek wśród przyrody.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *