Aktorstwo to dla wielu ludzi wielkie marzenie. Żeby zostać profesjonalnym aktorem, trzeba ukończyć studia wyższe. Jednak dostanie się na państwowe uczelnie o takim profilu jest nie lada wyzwaniem. Pochodząca z Lublina aktorka – Anita Sokołowska – jest jedną z tych, którym się to udało.

Bez wątpienia jest ona jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w Polsce. Przez lata wypracowała swoją pozycje grając w teatrach i serialach. Prowadzi również działania dobroczynne. Czy bycie osoba sławną wpływa na pomyślność akcji charytatywnych? Na to i wiele innych pytań odpowiedziała 4 kwietnia br. podczas spotkania ze studentami na Wydziale Politologii Uniwersytetu Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie.

Aktorstwem zafascynowana od dzieciństwa – przez jedenaście lat tańczyła w Społecznym Ognisku Baletowym w Lublinie. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Występowała w lubelskim Teatrze im. Juliusza Osterwy, a także gościnnie w dwóch łódzkich teatrach: Teatrze Nowym i Teatrze Zwierciadło. Aktorka Teatru Współczesnego w Warszawie
w latach 2004-2006, a od 2007 roku Teatru Polskiego w Bydgoszczy. Szerszej widowni znana jest przede wszystkim jako Lena z serialu „Na dobre i na złe”. Od 2012 rokumożemy ją oglądać
w serialu „Przyjaciółki”, gdzie wcieliła się rolę Zuzy.

Dodatkowo działa charytatywnie – współpracuje z Fundacją Pomocy Dzieciom „Kolorowy Świat” oraz Fundacją „Mam Marzenie”.Laureatka Plebiscytu Gwiazdy Dobroczynności w kategorii zdrowie. Jedna z gwiazd Ogólnopolskiej Akcji „Kolacja Marzeń”. Ambasadorka programu Otulinka. Aktywnie włączyła się w Kampanię Społeczną 17 milionów wspierających osoby z mózgowym porażeniem dziecięcym.

Tym razem aktorka przyjechała do swojego rodzinnego Lublina, aby jako ambasadorka wydarzenia zainaugurować VI Wyścig Kaczek. W wielu miastach na świecie taka akcja jest już tradycją. Dochody zebrane podczas zawodów są przeznaczane na cele charytatywne. Każdego roku startują w nich setki tysięcy gumowych kaczek. Wydarzenie po raz pierwszy zawitało do Lublina w 2014 roku. Każda płynąca kaczka oznacza wykupioną cegiełkę, z której dochód przeznaczony jest na pomoc dzieciom potrzebującym wsparcia.

– Takie inicjatywy uruchamiają od razu moje serce i dobrą energię. Myślę sobie tak –to jest fajne to trzeba zrobić! – mówi Anita Sokołowska.

Inauguracja odbyła się pod Urzędem Miasta. Chętni mogli kupić swoją kaczkę, a następnie ją ozdobić. Kolejnym punktem wydarzenia była wizyta na Wydziale Politologii UMCS i rozmowa
z członkami naszej Redakcji – Radkiem Markiewiczem i Kacprem Królem. Podczas spotkania aktorka opowiedziała o swojej przeszłości, m.in. o egzaminach do szkoły filmowej. Zdradziła, że jeżeli zakończyłyby się wynikiem negatywnym, to prawdopodobnie studiowałaby politologię (która również jest związana z jej zainteresowaniami) na naszym Wydziale. Słuchacze mogli dowiedzieć się jak wygląda praca aktora. Nie zabrakłoteż rozmów na temat akcji dobroczynnych.– To super, że ktoś mnie lubi, ktoś mnie ogląda. Mogę wykorzystać swoją popularność, aby zrobić coś dobrego – dodaje aktorka.

Na spotkaniu obecna była dziekan prof. dr hab. Iwona Hoffman. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Studenckie Koło Dziennikarskie oraz Fundację Sempre a Frente.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *