Rozpływa się w ustach, może być twarda lub pitna, powoduje wydzielanie endorfin, wywołuje odczucie sytości i ma dobry wpływ na serce. To zasługa wszystkim nam znanej czekolady, która dzisiaj, 12 kwietnia obchodzi swoje święto. 

Skąd się wzięła czekolada?

Na początku nasiona kakaowca były wykorzystywane przez Majów i Azteków. Produkowali oni napoje, do których dodawali miód, chili, kukurydzę, a nawet suszone płatki kwiatów służące nadawaniu im różnych barw. W Europie ziarna kakaowca stały się popularne dopiero w XVII wieku. Rozcierano je, a następnie zalewano ciepłą wodę i dosypywano cukier. Obecnie czekolada ma powszechne zastosowanie – w niektórych barach można wypić piwo o takim smaku, a w salonach spa oddać się masażom z gorącą czekoladą.

,,Ale od czekolady tylko tyjesz!“

Błąd! Czekolada ma wiele zalet, oczywiście spożywana z umiarem. Dzięki niej nasz organizm produkuje endorfiny, czyli tzw. hormony szczęścia. Substancje zawarte w tej kakaowej rozkoszy mogą mieć również pozytywny wpływ na układ krążenia i pracę mózgu. W to słodkie święto zjedzenie tafelki czekolady nie zaszkodzi nawet ludziom na diecie, wręcz przeciwnie, doda im siły do działania.

Gorzka, mleczna, toffi… którą wybrać?

Na półkach możemy spotkać najróżniejsze rodzaje czekolady: gorzką, mleczną, białą,
z nadzieniem owocowym, orzechami czy toffi. Jednak wybór konkretnego smaku zależy od preferencji danej osoby. Najbardziej pozytywny wpływ na nasz organizm ma gorzka czekolada – jest ona bogata m.in. w błonnik, żelazo, potas i magnez.

A jakie są ulubione smaki naszych studentów i czy wiedzieli oni o Dniu Czekolady?

Gabrysia: Nie wiedziałam, że jest takie święto, ale z chęcią je będę celebrować. Myślę, że na jednej czekoladzie się nie skończy. Uwielbiam prawie wszystkie jej rodzaje. Nie mogę się jedynie przekonać do białej, ale tę z orzechami lubię najbardziej.

Paulina: Coś słyszałam na ten temat, więc będę świętować ten dzień bardzo obficie. Czekolada o smaku ciasteczka jest moim zdaniem najlepsza!

Zuzia: Nie miałam pojęcia o Dniu Czekolady. Ale skoro istnieje to na pewno zjem minimum dwie i to mleczne, bąbelkowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *