2 maja obchodzimy Dzień Polonii i Polaków za Granicą, który został ustanowiony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2002 roku. Dla wielu data ta może kojarzyć się głównie z Dniem Flagi RP, jednakże nie możemy zapomnieć o naszych Rodakach mieszkających poza Polską.

Inicjatywą tego święta była chęć uznania „wielowiekowego dorobku i wkładu Polonii i Polaków za granicą w odzyskanie przez Polskę niepodległości, wierność oraz przywiązanie do polskości, a także pomoc Ojczyźnie w najtrudniejszych momentach” (cyt. za..Dz.U. 2002 nr 37 poz. 331).

Szacuje się, że poza terytorium Polski mieszka do 21 milionów Polaków i osób pochodzenia polskiego. Najwięcej z nich żyje w Stanach Zjednoczonych (ok. 10 mln), w Niemczech (ok. 2 mln), Brazylii (1,8 mln), ale odnajdziemy ich również w wielu innych zakątkach świata. Przyczyn emigracji było i jest wiele, lecz obecnie główną pozostaje kwestia ekonomiczna. Coraz więcej młodych ludzi postanawia wyjechać z kraju, by zdobyć zastrzyk większej gotówki, a tym samym polepszyć swoją sytuację życiową. Wielu z nich decyduje się zadomowić w nowym państwie na stałe, nie myśląc o powrocie do Polski.

W Londynie jestem ponad rok. Do wyjazdu skłoniła mnie sytuacja finansowa. Na początku obawiałam się, co będzie z językiem angielskim i komunikacją, ale szybko się przełamałam. – mówi 24-letnia Karolina.

Pracuję w sklepie i na tę chwilę nie zamierzam wracać do Polski, ponieważ widzę większą szansę na rozwój zawodowy i ukończenie studiów za granicą. – dodaje.

Życie pisze różne scenariusze i potrafi nas naprawdę zaskoczyć. Czasami spontaniczne wybory mogą stworzyć w przyszłości piękne historie. Tak było w przypadku Małgosi mieszkającej od 7 lat w Ballymenie w Irlandii Północnej.

Mieszkasz w Irlandii już 7 lat. Co skłoniło Cię do wyjazdu z Polski, czym się kierowałaś podejmując tę decyzję?

Powodem wyjazdu była chęć zarobienia pieniędzy na studia. Miałam opuścić jeden rok, a później zacząć studia. Nie wiązałam żadnych większych nadziei z tym miejscem. Oczekiwałam jedynie, że szybko zarobię pieniądze i wrócę do Polski.

Jak wyglądał Twój początek w nowym miejscu?

Miałam wtedy 19 lat. W momencie, gdy poczułam pieniążki, to zaczęłam je wydawać na ubrania i imprezy. Tak minął rok i żaden powrót się nie kroił. Później poznałam Patryka i od tego czasu moje życie się zmieniło.

Co działo się dalej?

Przestałam imprezować i już tak na spokojnie wszystko przez lata się toczyło. Razem z Patrykiem realizowaliśmy wspólne plany: ślub, dziecko. Nigdy nie planowaliśmy zostać tu na stałe i do dziś nic się nie zmieniło.

Czego Wam najbardziej brakuje?

Bardzo tęsknimy za Polską, za rodziną, jedzeniem, pogodą. Dosłownie za wszystkim.

Zatem czy planujecie powrót do Polski w najbliższej przyszłości?

Ciężko jest nam zdecydować się, żeby wrócić do Polski już na stałe, bo chcemy mieć pewny grunt pod stopami w momencie zjazdu, a teraz jeszcze się tak nie czujemy.

Warto dodać, że Dzień Polonii i Polaków za granicą to święto, które obchodzone jest na całym świecie. Niektórzy świętują we własnym, rodzinnym gronie, inni zaś spotykają się w polonijnych stowarzyszeniach lub biorą udział w marszu w biało-czerwone pochody po głównych ulicach ”polonijnych” miast. Organizowane są także koncerty i festyny.

Obchody w Stanach Zjednoczonych Foto: East News/Wojtek Laski

Natomiast dziś w Warszawie obchody rozpoczęło uroczyste podniesienie Flagi Państwowej na Wieży Zegarowej Zamku Królewskiego w obecności prezydenta Andrzeja Dudy i Pierwszej Damy Agaty Kornhauser-Dudy.

Uroczyste podniesienie Flagi Państwowej RP na Wieży Zegarowej Zamku Królewskiego w Warszawie Fot. Leszek Szymański / PAP

By Paulina Artych

Studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej, pasjonatka muzyki elektronicznej, fotografii i podróży. Lubię mówić, ale jeszcze bardziej słuchać. Spędzanie czasu w gronie przyjaciół jest dla mnie najlepszą formą relaksu. W wolnych chwilach gram na keyboardzie, spaceruję lub robię zdjęcia. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *