Kultura

Mimozami jesień się zaczyna…

Mimozami jesień się zaczyna- śpiewał niegdyś Czesław Niemen, prezentując dźwięcznie utwór literacki polskiego poety Juliana Tuwima pt. „Wspomnienie”.

Złota polska jesień kojarzy nam się właśnie z różnymi odcieniami pomarańczy, czerwieni, dojrzewającymi owocami, przyżółkniętymi liśćmi, mieniącymi się w słońcu zbożami i  wreszcie skoszonymi polami.

Dzięki barwnej interpretacji wiersza Juliana Tuwima w wykonaniu Czesława Niemena na czoło wysuwa się jednak dość wysoka, żółto-złociście kwitnąca roślinka, którą możemy spotkać na przydrożnych polach, łąkach, w lasach i ogródkach. Nazywana jest polską mimozą, złotą dziewicą, czy złotnikiem, choć jej nazwa właściwa to nawłoć pospolita….jak Rzeczpospolita ma się rozumieć! : ) Zaczyna kwitnąć w połowie sierpnia i towarzyszy nam przez kolejne miesiące, aż do pojawienia się pierwszych przymrozków.

W Polsce mimoza symbolizuje zatem koniec lata i początek kapryśnej jesieni. Tymczasem ta właściwa mimoza na Chorwacji, czy we Włoszech jest oznaką zbliżającej się… wiosny. To pierwszy kwiat, który pojawia się tuż po zimie, bo już w lutym i kwitnie aż do końca marca. W słonecznej Italii mimoza jest też symbolem dnia kobiet, który obchodzimy 8 marca.

Żółta mimoza jest we Włoszech tak powszechna jak w Polsce nawłoć. Możemy jednak spotkać się z uprawą doniczkową mimozy wstydliwej, która pochodzi z Ameryki Południowej. Kwitnie ona na różowo i słynie ze swej… wstydliwości. Po najmniejszym dotknięciu zwija natychmiast listki, dlatego uznawana jest za symbol kobiecej delikatności, wrażliwości, skromności i wstydliwości.

Zobaczcie sami, w której mimozie odnajdujecie pożądane cechy kobiecego piękna oraz charakteru i oceńcie, dla której mimozy warto pisać, śpiewać, śnić…

 Polska                                                    Włochy                                         Ameryka Południowa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *