Kultura Lublin UMCS

Eurosuchary i ameritrash. Gdzie, kiedy i po co grać w planszówki?

Gry planszowe to jedna z form rozrywek, które bardzo często kojarzą się ludziom tylko z dziecięcymi latami swojej młodości. A mylnie, bo współcześnie planszówki wracają do łask nie tylko wśród dzieci, ale i u dorosłych. Można by było nawet zaryzykować stwierdzenie, że to właśnie dorośli, częściej po nie sięgają, niż młodzież. Często myśli się o grach planszowych jak o czymś dziecinnym, pomimo tego że posiadają szereg zalet, m. in. uczą pracy w grupie, rozwijają umiejętność logicznego myślenia, a nawet pomagają pokonać lęki.

Nowe spojrzenie na planszówki

Dla fanów gier planszowych to niestety zderzenie z rzeczywistością, jednak dla wielu ludzi planszówki kojarzą się tylko z powrotem do dzieciństwa. Rozwijającą się technologia spowodowała obawę o to, że gry planszowe zostaną zepchnięte przez gry komputerowe, do lamusa i staną się prehistorycznym artefaktem beztroskiego dzieciństwa. Stało się jednak zupełnie inaczej – po chwili zachłyśnięcia się technologicznymi nowinkami, popyt na planszówki zaczął wzrastać.Dzieje się tak, paradoksalnie, dzięki postępowi. Informatyzacja życia i spowodowana tym atomizacja stosunków społecznych sprawiła, że tęsknimy za jednym – za pierwotną potrzebą bycia z drugim człowiekiem. Unikatową szansę na wspólne bycie razem i funkcjonowanie w grupie, przy jednoczesnym niezwykle integrującym wspólnym działaniu dają nam właśnie gry planszowe – powiedział socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, dr Tomasz Sobierajski dla portalu natemat.com.pl.

Na sklepowych półkach zaczęły coraz liczniej pojawiać się już nie tylko gry dla dzieci, ale także te dla zawodników nieco starszych inspirowanych grami komputerowymi jak np. „The War of Mine”, czy serialami, jak niemal wszystkim znana Gra o Tron. Także komputerowi maniacy mogą grać w planszówki bez odejścia od komputera. Wystarczy tylko wejść na odpowiednią stronę, taką jak np. www.kurnik.pl, gdzie można odprężyć się przy partyjce szachów czy grając w chińczyka, z osobą z drugiego końca kraju, bez wychodzenia z domu. Oczywiście, klasyfikacja elektronicznych planszówek może wzbudzać zdziwienie, ponieważ ich koncepcja całkowicie odbiega od konwencjonalnych gier planszowych – tu namacalna obecność drugiego człowieka jest po prostu obowiązkowa, natomiast w zamyśle gier elektronicznych (planszowych) już niekoniecznie.

Eurosuchary i amerykańskie śmieci

Jeśli myślisz, że planszówki to jeden wielki zbiór gier, w którym nie istnieje żaden podział, to jesteś w błędzie. Oczywiście można je podzielić ze względu na tematykę, jednak jeśli mówimy o stylu gier planszowych, to wyróżniamy: eurogry, zwane w Polsce także eurosucharami, oraz ameritrash.

źródło: www.facebook.com/neverlightpl/

Eurogry to gatunek charakteryzujący się prostymi zasadami, krótkim czasem gry, wysokim poziomem abstrakcji i ograniczonymi relacjami pomiędzy graczami. Projektanci tego rodzaju gier starają się wyeliminować element losowy i skupiają się na odpowiednich strategiach i optymalizacji ruchów, gdzie każdy z graczy zdobywa najczęściej punkty zwycięstwa i uczestniczy w rozgrywce do końca – czytamy w definicji słowa Eurogra. Najważniejszym rynkiem eurogry są Niemcy, gdzie przyznawane są prestiżowe nagrody w dziedzinie gier planszowych, jak nagroda Spiel des Jahres i DeutscherSpielePreis.
Gry w stylu ameritrash to te, w których pierwsze skrzypce odgrywa temat i klimat gry, np. walka o przetrwanie podczas ataku zombie. Ważny jest tu także czynnik losowości, uzależniony od rzutu kością czy wyciągnięciu kart związanych z zagrożeniem. To w konsekwencji prowadzi do zmiany zasad gry. Przykłady? PandemicLegacy: Sezon 2 czy Wojna o Pierścień.

Dlaczego grać i dlaczego nie grać

Niezależnie od rodzaju, planszówki posiadają szereg zalet. Bez wątpienia są one jedną z form treningu umysłu, uczą logicznego, strategicznego myślenia. Gry planszowe są świetną alternatywą do technologicznych nowinek, które poprzez wielogodzinne rozgrywki zacieśniają rodzinne i przyjacielskie relacje. Dzięki grom zespołowym, można nawiązać nowe znajomości i oczywiście nauczyć się współpracy w zespole. Są one także świetną pomocą terapeutyczną. Potwierdza Pan Marcin Dębiński, wychowawca przedszkolny i autor gier planszowych Ja używam ich jeszcze jako narzędzia terapeutycznego w pracy z dziećmi. Np. „Wieża pułapek”( http://www.debinski.edu.pl/… ) pomogła chłopcu z zespołem Downa pokonać strach przed czarownicą (postać widziana przez niego w teatrze). – pisze.

Planszówki posiadają także wady. Może do nich należeć wysoki stopień zaangażowania w techniczne aspekty gry, np. liczenie wyników czy cykliczne dodawanie/odejmowanie elementów ustalonych, jednak i tutaj dużo od zawodnika – czy zasady gry go zanudzą czy też zainteresują. Do minusów gier planszowych należy także ich wysoka cena, przez co nie każda osoba może sobie pozwolić na zakup gry. Z pomocą przychodzą miejsca kulturalne, puby, kawiarnie oferujące swoim gościom szeroki wachlarz gier. Coraz liczniejsze grono fanów przyciągają także wydarzenia cykliczne, których organizatorzy udostępniają za darmo jeszcze większy, niż wyżej wymienione lokale, zasób „planszówek”.

źródło: www.facebook.com/neverlightpl/

Aktywnie działającym stowarzyszeniem w Lublinie, jest m. in. NeverLight, które co 2 tygodnie, w środy od godz. 18 do godz. 22 w Bibliotece Głównej UMCS, organizuje wydarzenie pt. „Analogowe Granie”, podczas którego każda osoba może za darmo wypożyczyć grę planszową i pograć ze znajomymi. Jak powiedział jeden z organizatorów wydarzenia, Piotr Skałecki, na wydarzenie wystarczy przyjść z dobrym humorem, a resztę, czyli blisko 100 gier planszowych oraz ewentualna pomoc przy wytłumaczeniu zasad gry, zapewniają wolontariusze. – Takie wydarzenia to przede wszystkim ludzie i nawiązywanie nowych znajomości, utrwalanie tych które już mamy. Jestem przekonany, że Analogowe Granie było początkiem wielu nowych przyjaźni, bo co lepiej łączy ludzi, jak nie wspólna zabawa? Poza tym, jest to fajna alternatywa dla rozrywek typowo elektronicznych takich jak TV czy gry komputerowe – mówi Piotr Skałecki. Z jego obserwacji wynika, że najliczniejszą grupą na tego typu wydarzeniach są zazwyczaj studenci. Jednak Analogowe Granie skierowane jest do wszystkich ludzi zainteresowanych „planszówkami”, niezależnie od wieku. – Odwiedzają nas rodziny z dziećmi, a nawet seniorzy, bo każdy znajdzie coś dla siebie – dodaje.

Przyszłość gier planszowych

Świat gier planszowych to pełna ciekawostek, wciąż niewyczerpana przez producentów forma rozrywki, która podjęła walkę z niezwykle trudnym zawodnikiem – nowoczesną technologią. Cóż, żyjemy w takich czasach, że dzieciaki częściej siedzą przed komputerem albo przy telefonie. Rozrywki analogowe są dla nich za nudne. Dlatego to zależy w głównej mierze od rodziców i wychowania. Jeśli ktoś jest świadomym rodzicem to zabiera swoje dzieci na planszówki, stara się choć trochę urozmaicić życie dziecka i pokazać różne rzeczy – komentuje Piotr. Współcześnie, planszówki przechodzą swoistą „epokę odrodzenia”, producenci prześcigają się w dbałości o detale, rozbudowanych fabułach jednak czy to wystarczy, aby przyciągnąć młode osoby, dla których analogowa część świata jest czymś nowym? O tym, przekonamy się w niedalekiej przyszłości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *