Lublin Sport

Lubelskie Dziki bez punktów

Piłkarze halowi AZS UMCS Lublin w drugiej kolejce rozgrywek I ligi futsalu grupy południowej podjęli na własnym parkiecie GKS Futsal Tychy. Podopieczni Konrada Tarkowskiego po ostrym starciu przegrali z rywalami 4:5.

Pierwsza połowa spotkania była bardzo wyrównana, lecz więcej sytuacji bramkowych miała ekipa przyjezdna. W 7. minucie spotkania Patryk Dudzik próbował strzelić gola z dystansu, a piłkę do bramki skierował Michał Ostrowski, trafiając gola samobójczego. Szansę na wyrównanie rezultatu dla lubelskich akademików miał w 12. minucie Norman Kutnik, mając naprzeciw siebie bramkarza GKS-u. Niestety, niedokładne przyjęcie piłki uniemożliwiło oddanie skutecznego strzału. Dopiero w 18.minucie meczu skuteczną futsalówką popisał się Mateusz Szafrański, trafiając z prawej strony bramki po asyście Łukasza Mietlickiego. Po pierwszej części rywalizacji na tablicy widniał remis 1:1.

Po przerwie tyszanie błyskawicznie trafili bramkę – skuteczne podanie Grzegorza Migdała zakończył Wojciech Łasak, trafiając drugiego gola dla gości. Lublinianie w kolejnych 2 minutach okonali dwukrotnie bramkarza z Tych. Najpierw Łukasz Mietlicki oddał mocny i zarazem skuteczny strzał z wolnego, a chwilę później Szafrański strzelił gola prosto ze środka, dając po 23. minutach prowadzenie lublinianom 3:2. Zawodnicy z Tych w 30. minucie rywalizacji doprowadzili do remisu – zamieszanie na polu podbramkowym wykorzystał Grzegorz Migdał. Lubelskie Dziki ponownie przejęły inicjatywę, dzięki strzelonemu gola samobójczego w 32. minucie gry przez Kacpra Dudzika. W 36. minucie spotkanie tyszanie ustrzelili lubelskim zawodnikom dwa gole, obejmując ponownie prowadzenie. Taki rezultat utrzymał się do końca spotkania, choć Dziki próbowały zdobyć gola dającego chociaż jeden punkt do tabeli. Ta sztuka się nie udała.

WYPOWIEDŹ POMECZOWA

Konrad Tarkowski (szkoleniowiec AZS UMCS Lublin): – Nie weszliśmy za dobrze w mecz. Pierwsze spotkanie u siebie, więc chcieliśmy pokazać się z jak najlepszej strony. Ostatnie dziesięć minut pierwszej połowy pokazało, że jak przyspieszymy grę, to naprawdę dobrze to wygląda – przeciwnicy nie są w stanie zagrozić naszej bramce. W drugiej połowie mecz mieliśmy już ułożony, bo prowadziliśmy. Mieliśmy dużo sytuacji, żeby strzelić tę bramkę Niestety nie wygrywamy. Zabrakło nam skupienia, chęci. Przegrywamy spotkanie po bardzo dobrej grze mojej drużyny. Nie mam nic do zarzucenia oprócz indywidualnych błędów, jakie popełniliśmy.

AZS UMCS Lublin – GKS Futsal Tychy 4:5 (1:1)
Zdobywcy Bramek dla AZS-u UMCS: Mateusz Szafrański (x2), Łukasz Mietlicki (x1), Kacper Dudzik (gol samobójczy)

AZS UMCS: Furtak Paweł – Ostrowski Michał, Mietlicki Łukasz, Szafrański Mateusz, Kutnik Norman, Ostrowski Marcin, Bijas Marcin, Ławicki Tomasz, Wnuk Tomasz, Stelmaszuk Damian

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *