Po raz drugi lubelskie Centrum Kultury współorganizowało ze stowarzyszeniem Homo Faber festiwal kina kobiecego. Sala kinowa CK ponownie porwała widzów w różne zakątki świata, przedstawiając szeroką skalę problemów, z jakimi od wielu pokoleń mierzą się kobiety.

Jedną z produkcji zaprezentowanych ostatniego dnia tegorocznej edycji Demakijażu było „Niewidoczne życie sióstr Gusmao”. Historia opowiada o życiu dwóch sióstr mieszkających w Brazylii w latach 50-tych.

Główną cechą filmu jest jego wielowątkowość. Pomimo skupienia się ściśle na losach dwóch osób, można dostrzec wiele istotnych problemów, począwszy od ingerencji rodziców w wiele sfer życia osobistego swoich córek, poprzez ciągnącą na dno siłę patriarchatu, trudy macierzyństwa, wieloletnie traumy i depresję, kończąc na nieocenionej sile siostrzanej miłości.

Bohaterki pomimo losu i decyzji, które je rozdzieliły, a następnie rodzinie, która nie umożliwiła im powrotu do swojego życia, wciąż o sobie pamiętały i walczyły o każdy cień szansy na ponowne spotkanie. Każda życiowa szansa i chwila triumfu którejś z nich była przepleciona wspomnieniami o utraconej siostrze. Każdy moment załamania i utraty wiary w lepszą przyszłość pokonany został dzięki wierze w odzyskanie najważniejszej osoby w życiu.

Pomimo utrzymania filmu w dramatycznym klimacie, widz miał okazję na podbudowanie wiary w siłę więzi międzyludzkich, których nie jest w stanie rozerwać żadna losowa sytuacja. Produkcja przypomina o tym, co w życiu jest najważniejsze i niezniszczalne i pozwala zrozumieć czym jest bezwarunkowa miłość.

By Elwira Andrzejewska

Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, zafascynowana sportami siłowymi oraz sztukami walki. Prywatnie mól książkowy i entuzjastka kuchni roślinnej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *