Kultura

Alternatywki w mainstreamie

„Mame dej kase kce zrobić nowy tatułasz”, „Nie jestem jak inne”, „Życie jest bez sensu, mam depresje”, „Mame mam 15 lat i jestem już dorosła, ok?”. ALTERNATYWKA młodzieżowym słowem roku 2019.


Plebiscyt na młodzieżowe słowo roku po raz czwarty zorganizowało Wydawnictwo Naukowe PWN. Zgłoszenia wraz z uzasadnieniem można było nadsyłać do 30 listopada. W tym roku spłynęło ich aż 40 tys. Numerem jeden okazała się „alternatywka”. Nie sposób było nie użyć tego słowa w tym roku, nawet nie będąc związanym w żaden sposób z tą grupą społeczną.

„W dużym skrócie „alternatywka” to określenie osoby, która nie patrzy na ogólne trendy, słucha muzyki alternatywnej i nie przejmuje się zdaniem innych” możemy przeczytać w artykule spiderswebu poświęconemu wynikom tegorocznego plebiscytu. Potraktowałbym jednak to stwierdzenie z delikatnym przymrużeniem oka. Dlaczego? Między innymi dlatego, że niezwykle ciekawym faktem wydaje się, iż jedną z głównych patronek ruchu „alternatywek” jest Billie Eilish, która jest aktualnie najpopularniejszą gwiazdą muzyki pop. Czyż to nie jest przepiękny paradoks „alternatywki”? Ok, boomer.

Alternatywki wyróżniają się również niesamowitą umiejętnością narzekania na otaczający ich świat. Mają wiele do powiedzenia w tej kwestii, lecz zazwyczaj ogranicza się to do wpisów na social mediach, ponieważ tam nie są narażone na bezpośrednią krytykę, której prawdopodobnie w realnym świecie się obawiają, ale „nie przejmują się zdaniem innych”. Ok, boomer.

Na drugim miejscu plebiscytu na młodzieżowe słowo roku znalazł się rzeczownik „Jesieniara” co to znaczy i kto to jest? Jesieniara, jak sama nazwa wskazuje, jest to osoba, która uwielbia porę roku jaką jest jesień. Uwielbia długie jesienne wieczory w towarzystwie ciepłego koca, kubka gorącej herbaty oraz książki lub serialu. Określenie to podobnie jak „alternatywka” odnosi się w większym stopniu do płci żeńskiej aczkolwiek jest to słowo bez przynależności płciowej.

Na trzecim i ostatnim miejscu w plebiscycie znalazło się słowo „eluwina”, które pełni funkcję przywitania wśród osób o średniej wieku 12 lat. Według profesora Łazińskiego słowo to powstało z przekształcenia słowa halo/elo, a jego propagatorem jest idol dzieci, które właśnie idą do komunii czyli Kacper Blonsky. Stworzył on utwór o tej właśnie nazwie, który aktualnie posiada 15 mln wyświetleń.

Według PWN młodzieżowe słowo roku nie musi być nowe, slangowe ani najczęściej używane. Kapituła docenia istotność tematu oraz kreatywność języka w opisywaniu rzeczywistości.

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *