Ukraina zajmuje pierwsze miejsce według ilości zarejestrowanych partii politycznych. Jest ich w państwie około 350. Jednak 64 z nich ma już zostać całkowicie wykreślonych z listy, ponieważ od 10 lat nie biorą udziału w żadnych wyborach.

Tu powstaje pytanie: czy w państwie rozwinął się aż taki pluralizm polityczny, czy po prostu istnieje w społeczeństwie taka chęć dążenia do władzy?

Ukraińska sytuacja polityczna jest dosyć skomplikowana, a 2019 rok był bardzo gorący. Wybory prezydenckie i następujące po nich parlamentarne, bardzo odbiły się na relacjach międzyludzkich.

W lipcu 2019 roku do Rady Najwyższej Ukrainy (parlament) weszło 5 największych partii – „Sługa Narodu” (cała koalicja składa się z tego ugrupowania), prorosyjska partia „Opozycyjna platforma – za życie”, „Batkiwszczyna”, na czele której stoi Julia Tymoszenko, „Europejska Solidarność”, której prezesem jest piąty Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i partia „Głos” z wybitnym muzykiem Swiatosławem Wakarczukiem.

Zgodnie z ukraińskim ustawodawstwem wybory parlamentarne odbywają się co 5 lat. Rada Najwyższa liczy sobie 450 posłów. Połowa kandydatów znajduje się na listach wyborczych z partii politycznych (system proporcjonalny), a 225 jest wybieranych w okręgach jednomandatowych według systemu większościowego w jednej turze. Co więcej, element większościowy w Ukrainie jest głęboko skorumpowany, a różni przywódcy na przestrzeni lat obiecują wprowadzić w 100% proporcjonalny system wyborczy z otwartymi listami.

W kwietniu odbyły się wybory prezydenckie, na których zwyciężył Wolodymyr Zeleński. Te wybory przyniosły wiele niespodzianek, dla jednych przyjemnych, dla innych niezbyt. Naród ukraiński podzielił się na dwie nierówne części: 75% „lepszych” i 25% „mądrzejszych”.

Prezydent Ukrainy

 

31 grudnia 2018 r. Wolodymyr Zeleński ogłosił oficjalnie swój udział w wyborach. W I turze uzyskał 30,2 % głosów i pierwsze miejsce. Do II tury wszedł z urzędującym prezydentem Petrem Poroszenką. W drugim głosowaniu bezapelacyjnie pokonał Poroszenkę, zdobywając aż 73,2 % głosów. W maju 2019 r. objął urząd prezydenta Ukrainy i doprowadził do przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Wielu obywateli zaniepokoił ten fakt, że stanowisko Gwaranta Konstytucji i Zwierzchnika Sił Zbrojnych w państwie, w którym toczy się wojna z Rosją, będzie zajmował były showman i aktor, który ma zero doświadczenia w polityce. Ten fakt stał się przyczyną różnych kontrowersji między Ukraińcami, które nie gasną do dziś. Nazwa partii „Sługa narodu” jest identyczna z nazwą serialu, w którym pan Zeleński grał prezydenta Ukrainy i dzięki czemu zebrał tak obfite żniwo głosów.

Parlament Ukrainy

Mono koalicja „Sługa Narodu” składa się z różnych ludzi, wielu z nich z bliskiego grona znajomych obecnego Prezydenta. Wszyscy deputowani tej partii są nowicjuszami, nikt z nich wcześniej nie zasiadał w parlamencie. Zresztą dotyczy to aż trzech czwartych wszystkich obecnych posłów. Ale z czasem poparcie partii prezydenta zaczęło spadać. Ukraińskim parlamentem wstrząsają różne afery: działania korupcyjne, badania wariografem, przekupstwo, układy z oligarchami i korespondowanie z prostytutkami na sali plenarnej. Na problemy partii prezydent Zełenski reaguje spokojnie. Przyznaje, że tworzone w ekspresowym tempie ugrupowanie nazbierało ludzi „z narodu”. Na razie nie widać skutków walki Zeleńskiego z oligarchicznym systemem,mimo że obiecał podczas kampanii wyborczej. Na razie on tylko zmienia ludzi na wysokich stanowiskach, co zresztą robili i poprzedni przywódcy państwa.

Opozycyjna platforma – Za życie – to prorosyjska partia, na której czele stoi bliski przyjaciel Putina – Wiktor Medwedczuk.

Zdjęcie: bbc.com

Bardzo kontrowersyjna postać w ukraińskiej polityce wraz z biznesmenem Wadimem Rabinowiczem i jednym z filarów reżimu Janukowicza – Jurij Bojko. Ta partia ma poparcie na wschodzie Ukrainy wśród rosyjskojęzycznego społeczeństwa. Rolą platformy jest wyłącznie opozycja. Lider tej partii jest uznawany za lobbystę Kremla na Ukrainie. Działalność tego ugrupowania jest skierowana głównie w interesy mieszkańców wschodniej Ukrainy, ma na celu walkę z dyskryminacją i ksenofobią przeciwko mniejszości rosyjskiej.

Batkiwszczyna – ukraińska centroprawicowa partia, założona przez byłą panią premier Julię Tymoszenko.

Przed rozpoczęciem kariery politycznej pani Julia pracowała w branży energetycznej, stając się jedną z najbogatszych osób w państwie. W 2005 po zwycięstwie pomarańczowej rewolucji została pierwszą kobietą na stanowisku premiera Ukrainy. Bez powodzenia kandydowała w wyborach prezydenckich w 2010, 2014 oraz 2019.

Zdjęcie: delo.ua

Julia jest dosyć kontrowersyjną osobą. W 2011 roku uznano ją za winną spowodowania strat przedsiębiorstwa Naftohaz Ukrainy i skazano na karę 7 lat pozbawienia wolności. Po uprawomocnieniu się wyroku skazującego osadzono ją w kolonii karnej w Charkowie. Postępowania karne wytaczane Julii Tymoszenko i członkom jej rządu stały się przedmiotem zainteresowania Parlamentu Europejskiego, który w swojej rezolucji skrytykował władze ukraińskie i wezwał do zapewnienia niezależności i bezstronności w procesach sądowych. W kwietniu 2013 Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł w przedmiocie skargi Julii Tymoszenko przeciwko Ukrainie, uznając niejednogłośnie, iż tymczasowe aresztowanie byłej premier za bezprawne i nieuzasadnione, oddalając zarzuty o rzekome nieludzkie traktowanie.

Europejska solidarność – partia byłego Prezydenta Ukrainy, reprezentująca poglądy konserwatywnego liberalizmu. Głównym kierunkiem działania partii jest integracja z Europą i wstęp do NATO. Program powtarza idee swojego lidera – starają się wpłynąć na wzmocnienie międzynarodowych sankcji przeciw Rosji oraz na modernizację i rozbudowę ukraińskiej armii. Partia ta nie zdobyła dużego poparcia podczas wyborów, około 8%. Jednak sondaże pokazują wzrost poparcie w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Głos – nowa partia, powstała przed wyborami, ale w krótkim czasie zyskała duże poparcie dzięki liderowi – Swiatosławu Wakarczuku. Jest on znany i kojarzony jako lider zespołu „Okean Elzy”. W trakcie kampanii wyborczej Wakarczuk oświadczył, że partia Głos chce reprezentować interesy zwykłego Ukraińca i działać na rzecz integracji europejskiej. Ale od początku kadencji partia nie za bardzo udziela się na arenie politycznej.

Wielu badaczy politycznych twierdzi, że problemem ukraińskiej polityki jest to, że partie polityczne nie mają własnych ideologii politycznych. Ich celem jest dostęp do władzy. Chociaż możemy zaobserwować i pozytywne aspekty, na przykład, wielu Ukraińców jest dumnych, że wybory 2020 roku odbyły się na zasadach demokracji, bez fałszowania wyników w odróżnieniu od sąsiednich postradzieckich państw. Ten proces jest długi i trwały, zaczął się od rewolucji Godność i mamy nadzieję, że ta tendencja się nie zmieni.

By Natalia Brelus

Cześć! Mam na imię Natalia. Jestem studentką dziennikarstwa i mam wielkie ambicje. :) Dziennikarstwo to mój drugi zawód. Pierwszym jest moje ukochane prawo. Pochodzę z Ukrainy, jednak posiadam polskie korzenie. Chcę być tą, która złączy oba narody i pomoże budować wspólny dialog. Niestety nie widzę swojej przyszłości jako dziennikarka, wierze, że moim przeznaczeniem jest dyplomacja i chciałabym kiedyś zostać ambasadorem Ukrainy w Polsce. Uważam jednak, że dziennikarstwo bardzo mi w tym pomoże. Mam tutaj możliwość poznania nowych ludzi, od których na pewno zarażę się motywacją do dalszej pracy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *