24 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Wybór daty nie jest przypadkowy. Dokładnie 76 lat temu Niemcy zamordowali rodzinę Ulmów oraz ukrywanych przez nich Żydów z  rodzin Goldmanów, Didnerów i Gruenfeldów.

 

Po wydaniu przez  generalnego gubernatora Hansa Franka rozporządzenia z 15 października 1941r. w Polsce za pomoc i ukrywanie ludności pochodzenia żydowskiego groziła kara śmierci. Józefa Ulmę, jego żonę Wiktorię będącą wówczas w zaawansowanej ciąży, a także szóstkę ich dzieci w przedziale wiekowym 8-1,5 roku- zamordowała niemiecka żandarmeria. Zabito także ośmioro ukrywających przez rodzinę Ulmów Żydów.

W lutym 1942 roku w ramach Związku Walki Zbrojnej (późniejszej) Armii Krajowej utworzono komórkę odpowiedzialną za pomoc Żydom. 4 grudnia 1942 została powołana Rada Pomocy Żydom. Ponadto do obozu Auschwitz zgłosił się na ochotnika rotmistrz Witold Pilecki, który na polecenie AK organizował w obozie ruch oporu i sporządził tajne raporty, za pomocą których informował aliantów o holokauście. Dużą rolę w ujawnieniu tej zbrodni odegrały też raporty Jana Karskiego, który dwukrotnie udał się do getta warszawskiego, aby zebrać informacje o postępującej zagładzie Żydów. Alianci jednak nie przyszli z pomocą ludności żydowskiej.

Od 1963 r. Izrael przyznaje tytuł „Sprawiedliwi wśród Narodów Świata” tym, którzy podczas II wojny światowej ratowali Żydów. Polacy stanowią najliczniejszą grupę wśród odznaczonych. Na 26 tys. sprawiedliwych, ponad 6,5 tys. stanowią Polacy.

Nie ma dokładnych danych co do liczby uratowanych w ten sposób, ale szacuje się że było ich kilkadziesiąt tysięcy. Natomiast około tysiąca Polaków straciło życie za pomoc Żydom.

W Toruniu w Świątyni pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II mieści się Kaplica Pamięci, a w niej tablice z nazwiskami cichych bohaterów.

Z rąk niemieckiego okupanta do końca wojny zginęło łącznie 5,5 – 5,8 mln europejskich Żydów, z których połowa posiadała polskie obywatelstwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *