Przemysław Czarnek do dymisji?

fot. FB/ Przemysław Czarnek

fot. FB/ Przemysław Czarnek

345 osób ze środowiska akademickiego apeluje o odwołanie ministra Czarnka ze stanowiska Ministra Edukacji i Nauki. Pismo przeciwko byłemu wojewodzie lubelskiemu zostało skierowane do kancelarii prezydenta oraz prezesa rady ministrów. Jakie będą efekty tego apelu?

W dokumencie zwrócono uwagę m.in. że „w wypowiedziach dr. hab. Czarnka widoczne są rażący brak poszanowania ludzi o innych poglądach, ukrainofobia, antysemityzm, dehumanizacja osób nieheteronormatywnych, mizoginizm oraz pochwalanie kar cielesnych wobec dzieci”. Jak dalej argumentują autorzy pisma osoba o takich poglądach „budzi zdecydowany sprzeciw i grozi całkowitym załamaniem się rozwoju edukacji i nauki, których jednym z celów (poza przekazywaniem wiedzy) jest kształtowanie postawy dialogu i szacunku dla każdego człowieka oraz otwartości na inne poglądy”.

O co poszło?

„W ostatnich dniach dr hab. Przemysław Czarnek rozpoczął bezprecedensowy proces zastraszania dyrektorów szkół i rektorów uczelni. Uczelniom, które w środę, 28 października ogłosiły godziny rektorskie, zagroził odebraniem środków na badania statutowe oraz wyraził zamiar stosowania kryterium politycznego i ideologicznego przy ocenie wniosków na badania naukowe. W naszej ocenie jest to absolutnie niedopuszczalne, bowiem w ocenie wniosków i badań powinny być stosowane wyłącznie kryteria merytoryczne. A do oceny wniosków na badania naukowe dr hab. Przemysław Czarnek nie ma ani kwalifikacji, ani uprawnień” – czytamy apel autorów dokumentu skierowanego do najważniejszych osób w państwie.

Twórcy dokumentu uważają, że edukacja na wszystkich etapach to najważniejsze zadanie, jakie stoi przed państwem.

Jak na razie ani prezydent, ani premier nie odnieśli się do wysłanego dokumentu środowiska akademickiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *