#słonaśroda – pizzerinki

www.instagramcom/vegetka00

Pomyśleliśmy, że oprócz słodkich poniedziałków stworzymy jeszcze inne serie z przepisami specjalnie dla Was! Dlatego też dzisiaj chciałabym zaprezentować wam pierwszy przepis w ramach #słonejśrody i będą to zwijane bułeczki  pizzerinki. Niezwykle smaczne, łatwe do upieczenia, możecie je podawać na ciepło, jak i na zimno, a do tego są ciekawą alternatywą dla tradycyjnej pizzy. Serdecznie zapraszamy! 

Składniki: 

  • 15 g drożdży  
  • 1 łyżeczka cukru 
  • 100 ml letniego mleka 
  • 250 g mąki 
  • 50 ml oleju 
  • 1 łyżeczka soli 
  • suszona bazylia 
  • 1 jajko 
  • sos pomidorowy

Dodatki: 

  • Tutaj według uznania. Możesz dodać szynkę, mozzarellę, kukurydzę, czy też inne warzywa oraz przyprawy.  

Przygotowanie: 

1. Na początku musisz przygotować drożdże. Pokrusz je w misce, dodaj łyżeczkę cukru, a następnie wlej mleko. Mieszaj, dopóki się nie rozpuszczą, a następnie przykryj je ścierką na około 15 minut do wyrośnięcia.  

2. Następnie do większej miski wsyp mąkę, sól, jajko, olej, kilka łyżeczek suszonej bazylii oraz wcześniej przygotowane drożdże i zacznij wyrabiać ciasto. Możesz to zrobić za pomocą miksera, ale bez niego również wyjdzie! Jeśli będzie się zbyt mocno lepiło do rąk, wystarczy dosypać nieco więcej mąki. Gotowe ciasto odstaw pod przykryciem na około godzinę, znowu do wyrośnięcia. 

3. Ciasto jeszcze raz zagnieć w dłoniach, a następnie na stolnicy posypanej mąką rozwałkuj je na duży prostokąt.  

4. Sos rozsmaruj na całej powierzchni, a następnie ułóż tam swoje dodatki. 

5. Przygotowane w ten sposób ciasto zwiń w rulon, krojąc je następnie na równe części, mi wyszło ich około dwunastu. Teraz na blachę wyłożoną papierem ułóż swoje bułeczki, przykryj i kolejny raz pozostaw je na pół godziny. W tej chwili najlepiej będzie rozgrzać piekarnik na około 180 stopni. 

6. Po tym czasie wierzch pizzerinek posmaruj odrobiną oleju i posyp suszoną bazylią. Tak gotowe danie wstaw na około 20/25 minut do pieca, jednak polecam, aby ciągle to kontrolować. Pamiętajcie, że każdy pracuje na innym sprzęcie, a przecież nie chcemy przypadkiem doprowadzić do tego, by bułeczki się spaliły. Smacznego! 

Korekta: Kacper Beda 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *