Czy mamy w Polsce wystarczająco dużo wody?

pixabay.com

Brak wody — większość społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy, jak wygląda taka sytuacja. Po odkręceniu kranu leci z niego czysta woda, której w Polsce przecież mamy aż nadto, prawda? Otóż nie. 

Woda zdatna do picia to jedynie około 2,5% zasobów wody na świecie. Ponadto, większa część wody słodkiej jest niedostępna, ponieważ znajduje się np. zamrożona w lodowcach lub w postaci wód podziemnych. Woda, która jest zdatna do picia i dostępna dla człowieka, to tylko około 1% z wcześniej wspomnianych 2,5%. Wyraźnie widać więc, że w skali światowej wody nadającej się do picia nie jest aż tak dużo.  

Choć w Polsce w tej chwili nie możemy mówić o braku wody, to jak najbardziej możemy się obawiać jej deficytu w bliskiej przyszłości. Taki stan rzeczy może być łatwo negowany przez sceptyków twierdzących, że przecież w Polsce jest mnóstwo jezior, rzek, a deszcze padają często. Nie bierze się jednak pod uwagę klas czystości wody, których jest trzy, i z których tylko pierwsza jest traktowana jako nadająca się do picia. Ponadto, liczby są bezlitosne – statystycznie na jedną osobę w Polsce przypada około 1400 m³ wody, podczas gdy np. w Norwegii jest to 74 000 m³ na osobę. 

Najlepszym pomysłem jest więc oszczędzanie wody. Chociaż możliwe jest jej oczyszczanie, to tańszym i efektywniejszym sposobem będzie dbanie o to, aby woda nie była marnowana. Mimo faktu, iż przemysł i rolnictwo wymagają jej ogromnych ilości, nie można nie doceniać tego, jak wiele może zrobić każdy z nas, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę dłuższy okres. Nawiasem mówiąc, oszczędzanie wody równa się także oszczędzaniu pieniędzy. Pamiętajmy więc o tym, aby oszczędzać wodę i starajmy się do tego namówić również innych.  

W jaki sposób oszczędzać wodę? Oto kilka pomysłów!

– w czasie golenia się/mycia zębów zakręcaj kran, 

– nie zmywaj pod bieżącą wodą, 

– pralkę i zmywarkę uruchamiaj po całkowitym jej wypełnieniu, 

– napraw cieknący kran, 

– wykorzystuj wodę ponownie, 

– bierz prysznic zamiast kąpieli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *