„Semiofor – pamięć ukryta w przedmiocie”

Źródło: Pixabay

Czy można ukryć historię w jednym przedmiocie? Okazuje się, że tak! Jak to możliwe? To wszystko zasługa semioforów! Czym one właściwie są? 

Semiofory to przedmioty, które służą nam do zastępowania wymiany słów lub do przechowywania śladów po historii, która została nam przekazana ustnie. To właśnie one sprawiają, że to, co niewidzialne, w chwilach wspomnień staje przed naszymi oczami. Aby dany przedmiot stał się semioforem, musimy uprzednio dokonać jego dekontekstualizacji, polegającej na zmianie jego podstawowej funkcji. Dzięki temu nawet zwyczajny miś, który leży na samym końcu naszego strychu, może stać się semioforem, czyli przedmiotem, w którym kryje się historia. Rzeczą, z którą wiążą się emocje czy niezapomniane chwile. Takiej wyjątkowej rzeczy nie pozbywamy się ot tak.  Chociaż wśród naszej kolekcji mogą znajdować się o wiele lepsze i droższe pluszaki, nie przywiązujemy do nich tak dużej wagi, jak do tego ukochanego misia. To właśnie on, a nie inny opowiada historię naszego dzieciństwa. Historię nas samych. Pozbywając się go, czulibyśmy się tak, jakby ktoś ograbił nas z najważniejszych chwil radości. Odczuwalibyśmy ogromną stratę. I to właśnie ten zwyczajny miś staje się semioforem. Przedmiotem, w którym kryje się historia. 

Starając się zgłębić temat semioforów i tego, co może się nimi stać, zapytałam kilka osób o przedmioty, które mają dla nich ogromną wartość.  

Moją pierwszą rozmówczynią była starsza kobieta. Jako wyjątkowy dla siebie przedmiot wskazała różaniec. Dostała go dawno temu od bliskiej znajomej, z którą pracowała przed laty. Do tej pory trzyma go przy sobie. Pomimo tego, że ma w domu inne różańce, na których mogłaby się modlić, ten konkretny jest jej najbliższy. Ma on dla niej nie tylko ogromne znaczenie w aspekcie wiary, ale również przypomina jej o silnej więzi przyjaźni, która przetrwała do dziś. Kobieta zapytana, czy oddałaby kiedyś dany różaniec potomnym, zaprzeczyła. Jest on dla niej na tyle ważny, że chciałaby zawsze mieć go przy sobie.  

Drugą osobą zapytaną o wyjątkowy przedmiot był młody mężczyzna. Jest to człowiek, którego z pewnością nie można byłoby nazwać „mięczakiem”. A jednak ten mężczyzna uznał, że najważniejszym dla niego przedmiotem jest przywołany wcześniej miś. Dostał go dawno temu od członka bliskiej rodziny. Do tej pory pluszak stoi w jego rodzinnym domu na „honorowym” miejscu. Spytany, czy dałby pobawić się zabawką znajomym dzieciom, odpowiedział, że nie. Chciałby jednak przekazać ją swoim potomnym. Dany miś jest dla niego symbolem dzieciństwa. Obecne obowiązki nie pozwalają mu powrócić do dawnej beztroski. Pluszak staje się więc symbolem „błogiego” życia. Dzięki misiowi, chociaż przez chwilę może przenieść się do przeszłości i poczuć się, jak radosne i beztroskie dziecko, otoczone ogromną miłością. 

Moim trzecim rozmówcą był starszy mężczyzna. Jest to osoba, która z racji swojej nadwątlonej poważną chorobą kondycji fizycznej, ma duży problem z poruszaniem się. Zaskoczyła mnie jego odpowiedź na pytanie o przedmiot, do którego ma ogromny sentyment. Jako semiofor mężczyzna ten wskazał swój samochód, którym nie może już jeździć. Na samą myśl o przedmiocie mój rozmówca bardzo się rozweselił. Dokładnie opisał jego wygląd, model oraz całą historię jego zakupu. Przywołał również kilka ciekawostek, związanych z użytkowaniem auta. Wspomniał, że dzięki swojemu ukochanemu samochodowi mógł być samodzielny. Pojazd pozwalał mu na swobodne przemieszczanie się. Dzięki niemu mógł odwiedzać swoją rodzinę, która mieszka daleko. W dowolnym momencie mógł wsiąść w samochód i jechać, bez względu na porę dnia czy nocy. Samochód dawał mu niezależność i poczucie wolności, która jest dla niego ogromnie ważna. Teraz, gdy nie może go użytkować ze względu na swoje zdrowie, samochód jest bezużyteczny. Mimo to mężczyzna stara się jednak o niego dbać i utrzymywać go w jak najlepszym stanie, by mógł wciąż cieszyć się jego wyglądem. 

I tak właśnie na przykładzie przywołanych przedmiotów widać to, co dla danej osoby zdaje się bardzo ważne. Wskazane rzeczy kryją w sobie często tęsknotę za tym, co już minęło, ale o czym chcemy wciąż dalej pamiętać. Semiofory pozwalają nam właśnie na takie zatrzymanie chwili. Na przeniesienie się, chociaż na chwilę do tego, do czego lubimy wracać. 

A jakie semiofory macie Wy Drodzy czytelnicy? Jesteśmy ogromnie ciekawi! Może uda się Wam zapytać innych o ważne dla nich przedmioty? Kto wie? Może dowiecie się czegoś, czego jeszcze do tej pory nie odkryliście… 

Korekta: Anna Marek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *