Ballada w elektronicznym wydaniu. Tom Odell powraca z utworem „numb”

Lata 2012-2013 obfitowały w sukcesy brytyjskiego piosenkarza. Debiutancka płyta za sprawą singli takich jak Another Love, czy też Can’t Pretend była hitem nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i na scenie światowej, o czym świadczą platynowe płyty w Niemczech, Belgii, a także złota płyta w Austrii. Po latach nieco mniej obfitych w sukcesy Tom Odell za sprawą singla numb wraca w zupełnie nowym brzmieniu. 

Romantyzm w rytmie elektro-pop 

O tym, że koronawirus wpływa na życie i twórczość artystów, mówiłam na przykładzie albumu G-Eazy’ego, który podczas lockdownu nagrał płytę całkowicie niepodobną do swojej wcześniejszej muzyki. Tym razem przyszła kolej na popowe brzmienie, a w tym przypadku na elektro-pop, na który zdecydował się Odell. W najnowszym utworze muzyk, jakiego poznaliśmy na poprzednich płytach, wydaje się kimś zupełnie innym. Wcześniej opisywana miłość romantyczna, w numb przywdziewa szaty tej tragicznej. Po Magnetised, gdzie możemy usłyszeć love is like a flower in the snow, nadchodzi nieco mniej optymistyczne wyznanie, jakim jest i hate love. Oprócz warstwy lirycznej zaskoczeniem jest muzyka. Nie brakuje w niej typowych już dla dzisiejszego popu elektronicznych wstawek oraz basu odpowiadającego za unowocześnienie romantyzmu Brytyjczyka. Rezygnacja z balladowego brzmienia nie oznacza jednak braku emocji. Powiedziałabym, że w elektronicznym wydaniu to, co chce przekazać piosenkarz, brzmi dosadniej.  

Nowy album  

Jak możemy przeczytać w komentarzach pod teledyskiem najnowszego utworu, numb jest niewątpliwym zaskoczeniem dla fanów, a przy tym także zapowiedzią najnowszej płyty. Muzyk w rozmowie z Wonderland Magazine przyznał, że niektóre utwory zostały napisane już w 2019 roku, jednak przez pandemię praca nad albumem przystopowała. Odell przyznaje również, że za sprawą lockdownu trudno było mu normalnie funkcjonować i za jego sprawą piosenki skomponowane są inaczej, niż miałyby brzmieć pierwotnie. 

Koncert na miarę Covid-19 

Ze względu na obostrzenia panujące na całym świecie piosenkarz organizuje spotkanie online na platformie Sidedoor, na którym będzie można usłyszeć najnowsze utwory oraz odpowiedzi na wcześniej mu zadane pytania od fanów. Wydarzenie niestety zostało już wyprzedane, jednak w kwietniu możemy się spodziewać opublikowania koncertu. Cały dochód ze sprzedaży biletów Tom Odell przekaże swojemu zespołowi oraz ekipie technicznej odpowiedzialnej za transmisję wydarzenia.  

Korekta: Anna Marek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *