Społeczeństwo XXI wieku – społeczeństwo konsumpcyjne. W tych czasach reklamuje się wszystko, jesteśmy zasypywani przeróżnymi reklamami z każdej możliwej strony. Od proszku do prania, przez wędliny, aż po dobra luksusowe. Dla każdego coś dobrego, do wyboru do koloru i tak dalej, i tak dalej…

Ale nie można powiedzieć, że reklama to wytwór XXI czy nawet XX wieku. Wystarczy trochę poszperać w historii, a szybko przekonamy się, że reklama istnieje od zawsze. Zdziwieni? Choć trudno precyzyjnie określić moment, w którym powstała reklama to przypisuje się to okresowi rozkwitu handlu i wymiany towarowej – a było to w starożytności! Świat się zmieniał, czasy się zmieniały, więc zmieniała się także reklama. Kiedyś hitem była reklama telewizyjna, dziś hitem jest spot na YouTube.Wiele firm, i to firm nie byle jakich, podłapało temat i postawiło na właśnie tę formę reklamowania swoich produktów. Jaki jest magiczny składnik? Youtuberzy i blogerzy. A może trafniejsze określenie to youtuberzy/blogerzy-celebryci?

Zapraszam na krótki przegląd reklam potężnych marek, które zdecydowały się zaangażować w ich tworzenie polskich youtuberów oraz blogerów.

  1. Orange

 

W tej reklamie Orange oprócz sylwetek popularnych youtuberów (Abstrachuje, Cyber Marian, Z Dupy) wykorzystało coś jeszcze – będący na fali serial „Gra o tron”. Reklama ma ponad 1,2 miliona odsłon na Youtubie i chyba największą ilość zgonów spośród wszystkich, jakie do tej pory widziałam. Choć rozumiem ogólny zamysł twórcy i to, że reklama jest parodią kultowego serialu to, mówiąc szczerze, reklamę oceniam bardzo średnio. Poziom żartów słabnie z każdą kolejną odsłoną tej reklamy – bo spotów w tym klimacie Orange wyprodukowało aż trzy. Reklama może przypaść do gustu młodszym odbiorcom, a o to chyba głównie chodziło firmie.

  1. Coca-Cola

Tej marki na pewno nie muszę Wam przedstawiać. Każdy z nas zna Coca-Colę i jej kultowe reklamy.Akurat w tym spocie występują LittleMonster96, Kaiko, MultiGamePlayGuy i Martin Stankiewicz, aczkolwiek Coca-Cola wypuściła jeszcze dwie wersje, w których głównymi bohaterami są inni Youtubowi celebryci.Wracając do samej reklamy – na pewno miało być śmiesznie. Ale czy było? Dla mnie, bardziej niż śmiesznie, było żenująco. Sam scenariusz reklamy jak i gra aktorska youtuberów pozostawia wiele do życzenia. Chyba twórcy pomyśleli, że wystarczy „wcisnąć” sławnych youtuberów, nakręcić cokolwiek, co przypomina komedię i puścić w eter, a wyświetlenia same się będą kręcić. Z komedii wyszedł dramat, ale odsłony reklamy są całkiem imponujące – blisko 1,5 miliona. Nie wiem jak wy, ale ja wolałabym po raz setny obejrzeć słynną reklamę z ciężarówką Coca-Coli niż to, co firma stworzyła z pomocą polskich gwiazd Youtuba.

  1. CCC

Bohaterkami reklamy CCC są blogerki modowe: Deynn, Jessica Mercedes, Radzka, Styloly oraz Macadamian Girl. Tym razem mamy do czynienia z reklamą bez słów – kto wie, czy to nie lepsze? Widzimy jak pięć zadowolonych pań przechadza się po sklepie CCC, fotografując przy tym wszystko co się da i oczywiście świetnie się bawiąc. Sielanka dla niejednej kobiety, prawda?Sama forma reklamy nie jest najgorsza, natomiast ja tu widzę jeden główny problem – wiarygodność. Blogerki, które wcieliły się w role aktorek w tym spocie na swoich blogach przedstawiają najczęściej ubrania z wyższej półki. Trudno więc uwierzyć, że wybierają buty z sieciówki za lekko ponad 100zł. Jeszcze trudniej jest mi w to uwierzyć, kiedy operator robi zbliżenie na Deynn, która akurat zmienia buty i na stopy zakłada buty znanej marki, których cena oscyluje w okolicach tysiąca złotych. Ale staje się to niewiarygodne, kiedy po wyemitowaniu reklamy sprawdzacie czy na blogach pojawiają się stylizacje właśnie z wykorzystaniem butów tej marki. Chyba was nie zaskoczę, jeśli powiem, że w ciągu kilku miesięcy w żadnym z opublikowanych outfitów nie pojawiły się buty CCC? Reklama zdecydowanie nie odniosła sukcesu, a mówią o tym statystyki. Spot nie przekroczył nawet czterech tysięcy wyświetleń.

Mówi się, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. I w tym wypadku to z pewnością prawda. Koszt czasu reklamowego jest nieporównywalny z wynagrodzeniem, jakie otrzymują youtuberzy i blogerzy za udział w kampaniach tego typu. Ale ja zauważam coś jeszcze, o czym zapominać nie powinniśmy. Czołowe firmy zdecydowanie starają się opanować kolejny rynek reklamowy, czyli Internet. A Wy, jak oceniacie występy znanych „ludzi z internetów” w spotach reklamowych?

 

By Alicja Kusy

Jestem studentką III roku Dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UMCSie oraz szefową działu promocji Studenckiego Koła Dziennikarskiego. Interesuję się marketingiem, a w szczególności kreowaniem wizerunku oraz reklamą w internecie. Poza tym, uwielbiam śledzić hiszpańską ligę piłki nożnej, a w szczególności poczynania Realu Madryt, którego jestem fanką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *