źródło: www.history.com

Kolejny tydzień grudnia i kolejny odcinek Vikings za nami. Co nowego dzieje się w poczciwym Kattegat ? Nowe wyprawy ? Spiski? A może rodzinne kłótnie?

Sekwencja otwierająca z hipnotyzującą muzyką Fever Ray już od pierwszych chwil wprowadza w chłodną atmosferę serialu. Migawki krajobrazów, czy wzburzonego morza też mają ogromny wpływ na widza. Bo oto przenosimy się w odległy świat i całkiem obcą rzeczywistość, gdzie nie mają zastosowania znane nam zasady. Za to jest dość brutalnie i krwawo.

Pierwsze sceny nowego odcinka skupione są na postaci Ragnara, króla który był niezwyciężony i nieustraszony. Był, bo niewiele zostało ze starego wikinga. Historyczna porażka pogrzebała wszystkie zasługi wojownika. Powszechnie jest uznawany za zdrajcę bez honoru. Dlatego, aby zorganizować prawdopodobnie ostatnią wyprawę w swoim życiu, zmuszony jest przekupić wojowników aby z nim popłynęli. Są to w większości ludzie niedoświadczeni w walce i starzy. Ragnar powinien wiedzieć, że raczej nie może na nich polegać, ani też im ufać.

Do wyprawy króla dołącza tylko jeden z jego synów Ivar. Młodzieniec jest kaleką od urodzenia, jednak nie przeszkadza mu to w spełnieniu marzenia o wyprawie. Nawet w momencie, kiedy dowiaduje się, jak duże jest ryzyko śmierci już podczas samej żeglugi.

W tym samym czasie swoją wyprawę organizuje najstarszy syn króla – Bjorn. Wojownik ma zamiar dopłynąć aż do Morza Śródziemnego i pomimo niepewności jest zdecydowany dokonać wielkich odkryć. Jego drużyna składa się z najsławniejszych wikingów, jakich do tej pory poznaliśmy. Nie ma wątpliwości, że mając takie wsparcie, Bjorn będzie niepokonany.

Trzeba też wspomnieć  kilka słów o Lagerthcie, która jest obecnie wodzem w Hedeby. Bohaterka już nie raz pokazała, że umie dążyć do wyznaczonego celu, bez względu na wszystko. Teraz z dużym prawdopodobieństwem możemy się spodziewać, że jej celem jest zdobycie królewskiej siedziby oraz zemsta na obecnej królowej. Czyli czeka nas kawałek naprawdę interesującej intrygi.

Nic tylko oglądać!

By Marcelina Burda

Jestem specjalistką ds. nekrologów. Pasjonuje się też kinem, serialami oraz literaturą. Zazwyczaj swoje teksty piszę przy akompaniamencie ulubionych zespołów, lecz w skrajnych przypadkach przy ścieżce dźwiękowej do filmu Ogniem i mieczem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *