Kultura

„Venimus, vidimus, Deus vicit!”

Wiktoria Wiedeńska to jedno z najznakomitszych dzieł sztuki wojennej, jakiego dokonała polska husaria w walce o zachowanie wartości i tradycji europejskich. W obliczu fali islamu zalewającej Europę,  przed polskim rycerstwem zaprawionym w wojnie z Turcją stanęło chwalebne zadanie obrony chrześcijaństwa i europejskości.

12 września 1683 r.pod Wiedniem rozegrała się decydująca w historii Europy i świata bitwa, która rozsławiła I Rzeczypospolitą, przynosząc oręż wolności oblężonemu miastu.

Wobec miażdżącej przewagi sił wroga, które szacuje się na ponad 100 tys. (w niektórych źródłach mówi się nawet o 300 tys. armii), siły cesarstwa liczące niespełna 32 tys. były bezradne.

Pomocy polskiego rycerstwa przyzywali zarówno Cesarz Leopold I, jak również    Papież Innocenty XI.

Kiedy ujrzano wreszcie nadciągające sztandary Czarnej Madonny i powiewające biało- czerwone chorągwie na nowo zaczęto mobilizować siły do walki.

W szeregach wroga wszczął się popłoch wraz z wieścią o tym, że przybył „Lew Lechistanu”, którego potęgi armia turecka już nie raz zaznała na polu bitwy.

Król Jan III Sobieski osobiście poprowadził szarżę husarii, która rozgromiła armię wezyra, zadając ostateczny cios najeźdźcy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Wiedniem

Wiosną 1683 r. Imperium Osmańskie wyruszyło na podbój Europy, stawiając sobie za cel zdobycie w pierwszej kolejności „Złotego Jabłka”, czyli stolicy Austrii.

1 kwietnia 1683 r. Król Jan II Sobieski zawarł przymierze zaczepno-odporne z Cesarzem Leopoldem I, które obligowało do wzajemnej pomocy zbrojnej na wypadek zagrożenia ich stolic.

W Królestwie rozpoczęły się przygotowania do wyprawy wojennej, na którą sejm wyraził zgodę. Mawiano wówczas, że ”lepiej bronić Ojczyzny na cudzej ziemi i o cudzym chlebie.” W szarganej wojnami Rzeczpospolitej skarbiec świecił pustkami, jednakże zarówno Cesarz, jak i Papież zapewniali o pomocy finansowej, której ostatecznie się nie doczekaliśmy. Sejm uchwalił  nadzwyczajny podatek na utworzenie armii.

Po ataku Turków na Cesarstwo Król Jan III Sobieski zarządził mobilizację pod  Krakowem, gdzie udało się zebrać ok. 27 tys. wojsk koronnych. Nie czekając, na opóźniające się wojska z Litwy, wyruszył ze swą husarią na pomoc Wiedniowi, zatrzymując się po drodze na Jasnej Górze i w wielu innych sanktuariach maryjnych.

Habsburgowie wystawili jedynie kilka oddziałów do obrony granic, a resztę pod dowództwem ks. Karola Lotaryńskiego wycofali za Dunaj.

7 lipca Cesarz zwrócił się do sojuszników o pomoc, po czym opuścił miasto, pozostawiając jego obronę Ernstowi Starhembergowi. Tydzień później Turcy byli już pod Wiedniem.

3 września odbyła się narada wojenna, podczas której dowództwo nad wojskami powierzono Janowi III Sobieskiemu. Zgodnie z planem polskiego króla wojska niemieckie i austriackie przystąpiły do ataku wzdłuż prawego brzegu Dunaju, polska husaria zaś prowadzona przez samego Sobieskiego przedzierała się po nieznanych szlakach na górę Kahlenberg. Wejście na tą górę przez ciężkozbrojną jazdę wraz z armatami przez gęstwiny lasu było tak niebezpieczne, że sam wielki wezyr Kara Mustafa zlekceważył taką możliwość i zupełnie nie był na to przygotowany.

A jednak udało się mężnym rycerzom wdrapać na szczyt, skąd około godz. 18.00 wyruszyła z impetem husaria, pędząc w stronę przerażonych wojsk muzułmańskich, które rzuciły się do ucieczki. Dzięki taktyce zastosowanej przez Sobieskiego i odwadze pięknej, skrzydlatej husarii udało się rozgromić o wiele potężniejsze siły wroga i zapewnić pokój Wiedniowi.

Turcja, która nie mogła pogodzić się z upokarzającą klęską, nigdy nie uznała rozbiorów Polski, w której widziała potęgę i męstwo przypieczętowane Wiktorią Wiedeńską. Na dworze Osmańskim w obecności Carycy Katarzyny II stosowano formułę „Poseł z Lechistanu jeszcze nie przybył”, co zawsze drażniło przedstawicieli dyplomatycznych  państw zaborczych.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Wiedniem

W 2012 r. został nakręcony film ukazujący Odsiecz Wiedeńską produkcji polsko- włoskiej pt. „Bitwa pod Wiedniem”. Wcześniej w 1983 r.  powstał film polsko-austriacki pt. „Na odsiecz Wiedniowi”.

Dzień 12 września na pamiątkę tego wydarzenia ustanowiono Dniem Wojsk Lądowych, zaś na prośbę polskiego Króla Jana III Sobieskiego wyrażoną w liście do Papieża Innocentego  XI -Dniem Wspomnienia Najświętszego Imienia Maryi, której Sobieski przypisał to zwycięstwo.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Wiedniem

 

„Kiedy pod Wiedniem błysnęły miesiące,

Strach był ostatni padł na Chrześcijan;

Któż wtedy dźwignął mocarstwo ginące?

Gromca niewiernych, Jan z nieba zesłany.

Przyszedł, obaczył i swój lud postawił:

Rozproszył Turków, a Niemce wybawił.”

D. Kniaźnin

 

https://zszywka.pl/p/husaria–polska-jazda-nalezaca-do-a-14925568.html

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *