Powtórka z rozrywki, czyli 16. płyta King Gizzard & The Lizard Wizard

Australijska grupa King Gizzard & The Lizard Wizard powraca z nowym albumem “K.G.”. Płyta wydana 20 listopada 2020 jest ich szesnastym albumem studyjnym. Dla fanów zespołu będzie stanowić raczej przypomnienie znanego im brzmienia King Gizzard. Na płycie trwającej prawie pięćdziesiąt minut znalazło się dziesięć piosenek.  

Pierwszy singiel z płyty mogliśmy usłyszeć 14 lipca. Piosenka “Honey utrzymana jest w znanym dla King Gizzard & The Lizard Wizard stylu muzyki mikrotonowej (muzyka oparta na mikrotonach, czyli interwałach muzycznych mniejszych od półtonu; charakterystyczna dla muzyki wschodu) i przypomina utwory z ich poprzednich płyt, m.in. z “Flying Microtonal Banana. Piosenka jest bardzo melodyjna i spokojna, co odzwierciedlone jest też w teledysku – wokalista zespołu, Stu Mackenzie, gra na gitarze o zachodzie słońca. Tytułowy honey oznacza wszystkie dobre rzeczy, których doświadczamy w życiu i które sprawiają, że jest ono wartościowe.  

Some Of Us pojawiła się 14 sierpnia jako drugi singiel z płyty K.G.”. Jest o wiele mocniejsza i bardziej wyrazista niż “Honey. Świadczy o tym sam teledysk. Ciekawostka: na albumie znajduje się po “Straws In The Wind (trzeci singiel), z którą idealnie się łączy i tworzy prawie dziesięciominutową piosenkę.  

Czwarty singiel “Intrasport został udostępniony 20 listopada razem z premierą całej płyty. Jest to najbardziej zapadająca w pamięć piosenka z całego albumu i według mnie najlepsza. Bardzo chętnie wysłuchałabym całego albumu w takim stylu i bardzo żałuję, że zespół nie poszedł w tę stronę, tworząc resztę piosenek. Singiel utrzymany jest w stylu disco, a charakterystyczny instrument, który słyszymy to turecka surma. Intrasport przypomina mi piosenkę “Cyboogie z albumu “Fishing For Fishies, która także była utworem wyróżniającym się swoim stylem spośród pozostałych.  

Zespół King Gizzard & The Lizard Wizard znany jest z ciągłego zaskakiwania swoich fanów i z testowania nowych rozwiązań, przez co trudno nawet określić ich muzykę jednym słowem. Po bardzo dobrym, poruszającym temat ochrony środowiska “Fishing For Fishies i heavy metalowym “Infest The Rats’ Nestnowy album grupy nie jest czymś wyróżniającym się; ma jednak kilka dobrych piosenek. Będzie podobać się fanom znającym muzykę zespołu, ale osobom chcącym zapoznać się z twórczością King Gizzard polecałabym posłuchać wcześniejszych albumów (szczególnie z roku 2017!).  

W 2020 roku zostały przez King Gizzard & The Lizard Wizard wydane także dwa inne albumy – “Chunky Shrapnel” oraz “Live in San Francisco ‘16Pierwszy z nich pojawił się 24 kwietnia i jest to soundtrack do filmu dokumentalnego o zespole. Drugi z nich został wydany w tym samym dniu, co album “K.G i zawiera nagrania piosenek live z koncertu w San Francisco w 2016 roku.  

Płyta “K.G” dostępna jest na Spotify, YouTube Music czy Deezer, a także na stronie Bandcamp (tutaj). 

Korekta: Gabriela Kusz 
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *