2020 bez Młodzieżowego Słowa Roku!

PWN ogłosił wyniki konkursu na Młodzieżowe Słowo Roku. Decyzja jury wzbudziła ogromne emocje wśród internautów, ponieważ zdecydowano, że w tym roku nie będzie zwycięzcy.


Na stronie PWN można przeczytać komunikat: Za nami piąta edycja plebiscytu PWN na Młodzieżowe Słowo Roku 2020. Cieszyła się ona rekordowym zainteresowaniem. Odnotowaliśmy 194 tysiące zgłoszeń. Wśród nich wiele ciekawych i słowotwórczo bardzo kreatywnych, takich jak atencjusz, rzepiara, czy yś. Nie zabrakło odniesień do obecnej sytuacji w kraju i na świecie, m.in. będących odpowiedzią na pandemię i towarzyszące jej zjawiska, np. koronaferie, covidiota, zdalka. Jednocześnie, po raz pierwszy w historii plebiscytu kapituła postanowiła, że nie wyłoni zwycięskiego słowa.

Jury nie zgadza się, by plebiscyt przekształcił się w platformę promowania języka nietolerancji i agresji słownej. W ubiegłym tygodniu kapituła usunęła słowo “julka” z konkursu, ponieważ zadecydowano, że hasło wyśmiewające czyjeś poglądy (określenie “julka” oznacza młodą dziewczynę zafascynowaną ruchami liberalnymi i lewicowymi) nie może być zwycięzcą. Według informacji podanych w dzisiejszym komunikacie, słowo to zajęłoby drugą pozycję, zaraz za nazwiskiem polityka na S oraz słowach utworzonych od tego nazwiska.

Na trzecim miejscu znalazł się czasownik utworzony od nazwy instytucji organizującej konkurs (“spewuenić” – przyp. red.), który był masowo zgłaszany po decyzji kapituły plebiscytu odnośnie wcześniej wspominanej “julki”. Na czwartym i piątym miejscu znalazły się hasła wulgarne powiązane ze Strajkiem Kobiet na literę W i J (to drugie również znane pod postacią ośmiu gwiazdek).

Pomimo braku zwycięzcy postanowiono wyróżnić słowo “tozależyzm”, które według definicji oznacza postawę światopoglądową polegającą na poszukiwaniu najlepszych/najbardziej moralnych rozwiązań danej sytuacji/problemu w szerokim kontekście społecznym, historycznym, religijnym oraz moralnym.

Zamieszanie z całym plebiscytem skomentował między innymi poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek: Wybory na młodzieżowe słowo roku pierwszy raz w historii są bez zwycięzcy, bo na pierwszym miejscu wśród zgłoszeń było słowo „Sasin”. To już kolejne wybory w tym roku, które nie odbyły się przez Jacka Sasina.

Korekta: Anna Marek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *