Derby Lubelszczyzny dla LUK Politechniki Lublin

LUK Politechnika Lublin pokonała Polski Cukier Avia Świdnik 3:0 (25:18, 25:15, 25:23) w meczu 14. kolejki TAURON 1. Ligi Mężczyzn. To dwunaste zwycięstwo lublinian w rundzie zasadniczej. Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Szymon Romać. 

Pierwszą partię spotkania od asa serwisowego rozpoczął Paweł Rusin. Chwilę później równie dobrą zagrywką popisał się Konrad Stajer, dając prowadzenie 3:1. Świdniczanie mieli dość spore problemy z przyjęciem. Za to ręki w ataku i kontrataku nie zwalniał Szymon Romać, co doprowadziło do wyniku 5:2. Drużynę gości próbował poderwać do walki Wiktor Nowak 9:9. W dalszej części gra toczyła się już pod dyktando lublinian, prowadzili kolejno 13:10 i 21:15. Pomimo starań Polski Cukier Avia nie potrafiła znaleźć sposobu, aby zatrzymać gospodarzy. Premierową odsłonę meczu LUK Politechnika wygrała 25:18. W ostatniej akcji błąd w polu serwisowym popełnił Marcin Kurek.  

Drugi set od skutecznego ataku ze środka zdobył Stajer. W tej części meczu podopieczni Macieja Kołodziejczyka dość szybko narzucili siatkarzom ze Świdnika swój rytm gry, obejmując prowadzenie 10:5. Świetnie spisywał się Romać. Zespół gości pomimo starań nie potrafił zatrzymać lublinian. Niestety nie wystrzegał się też prostych błędów. Drużyna z Lublina bardzo pewnie wygrała tę partię 25:15. 

LUK Politechnika poszła za ciosem. Kolejną partię zaczęła od pewnego ataku Jakuba Wachnika, dając prowadzenie 1:0. Na przestrzeni całego meczu ten set był najbardziej wyrównany. Co prawda w pierwszej części kilka punktów przewagi wypracowali gospodarze, osiągając wynik 12:8. Na zagrywce dobrze sobie radził Wojciech Sobala. Jednak podopieczni Witolda Chwastynika walczyli do końca. W końcowej fazie dobry serwis Jakuba Guza pozwolił im zniwelować różnicę do dwóch oczek (20:22), a po asie serwisowym Bartłomieja Żywno do jednego oczka (23:24). Jednak ostatnie słowo należało do LUK Politechniki, która ostatecznie wygrała seta 25:23. Kolejną wygraną za trzy punkty pewnym atakiem przypieczętował Wachnik. 

Korekty dokonała Anna Marek. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *