Nagrody 45. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych rozdane

fot. Anna Rezulak, Instagram FPFFGdynia

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych dobiegł końca. 45. edycja wydarzenia odbyła się w dniach 8-12 grudnia w Gdyni. Wielką nagrodę ,,Złote Lwy przyznano Mariuszowi Wilczyńskiemu za film animowany Zabij to i wyjedź z tego miastaco dało mu status pierwszej pełnometrażowej animacji nagrodzonej główną nagrodą na festiwalu.

Uroczystą galę transmitowano z Teatru Muzycznego w Gdyni, jednak obecni byli tam jedynie prowadzący, którzy ze względu na sytuację łączyli się zdalnie z jury oraz laureatami. Przewodniczącym komisji Konkursu Głównego był Lech Majewski, a oprócz niego o nagrodach decydowało jeszcze siedem osób związanych z kinem i produkcją filmową. W Konkursie Głównym FPFF walczyło czternaście filmów. Wielki zwycięzca, Zabij to i wyjedź z tego miasta to film, tworzony przez czternaście lat, w którym osamotniony bohater przenosi się do ,,krainy wspomnień” — peerelowskiej Łodzi z czasów jego dzieciństwa, gdzie obecni są jego bliscy. Animację dopełniają głosy użyczone między innymi przez Daniela Olbrychskiego, Annę Dymną czy Marka Kondrata, a także dźwięk stworzony przez Franciszka Kozłowskiego, również nagrodzonego na festiwalu.

Drugą nagrodę, ,,Srebrne Lwy” otrzymał film Magnusa von Horna Sweat, ukazujący trzy dni z życia współczesnej influencerki. Ta polsko-szwedzka produkcja zdobyła aż pięć nagród indywidualnych: za reżyserię, zdjęcia Michała Dymka, montaż Agnieszki Gliwińskiej oraz drugoplanową i główną rolę kobiecą, Aleksandry Koniecznej i Magdaleny Koleśnik.  

,,Złoty pazur” w kategorii ,,Inne spojrzenie” powędrował w tym roku do Macieja Bochniaka oraz producentów, Leszek Bodzaka i Anety Hickinbotham za film MagnezjaNagrodzona została także scenografia Marka Warszewskiego oraz kostiumy Doroty Roqueplo.  

Jury nagrodziło również debiut reżyserski Gustawa Holoubka za głośny w tym roku film 25 lat niewinności oraz Piotra Trojana za główną i niezapomnianą rolę męską w tej samej produkcji. Jeśli chodzi o debiut aktorski laur otrzymała 21-letnia Zofia Stafiej za występ w Jak najdalej stąd.  

W tym roku na festiwalu ,,rządziły” debiutanckie lub ewentualnie drugie filmy danych twórców.  Zaskoczeniem może być brak nagrody dla Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta za Śniegu już nigdy nie będzie — film ten natomiast jest polskim kandydatem do nominacji oscarowych.  Również głośna produkcja, Sala samobójców. Hejter Jana Komasy nie otrzymała żadnego wyróżnienia.  

korekta: Anna Marek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *