Sobota ze zbrodnią. „Pocałunek śmierci” J.T. Elisson

Okładka książki "Pocałunek śmierci"

Okładka książki "Pocałunek śmierci"

Detektyw Taylor Jackson ma za zadanie złapać zabójcę Corinne Wolf. Oprócz śledztwa, kobieta musi zmierzyć się ze swoim prześladowcą i demonami z przeszłości oraz tajemnicami swojego partnera. 

Corinne Wolf została zamordowana w swoim własnym domu. Detektyw Taylor podejrzewa, że tego czynu mógł dopuścić się ktoś z bliskich zamordowanej. Przesłuchuje męża, który staje się coraz bardziej podejrzany. Na winę mężczyzny wskazuje krew zamordowanej w jego samochodzie. Podejrzany również kłamał co do miejsca swojego pobytu, podczas morderstwa. 

W trakcie śledztwa policjanci odkrywają tajemnice rodziny. Zamordowana, będąca w siódmym miesiącu ciąży, brała antydepresanty. Z kolei w domu zostaje znaleziony tajemniczy pokój, którego przeznaczenie zaskakuje detektywów. 

Równolegle ze sprawą policjantka musi uporać się ze swoimi problemami. Ma wrażenie, że ktoś ją śledzi. Co więcej, w sieci znajduje filmy pornograficzne z jej udziałem, o których istnieniu nie wiedziała. 

Książka idealnie wiąże ze sobą wątki i buduje spójną całość. Czytelnik powinien czytać ten kryminał w pełnym skupieniu, by żaden szczegół mu nie umknął. Gdy sięga się po ten kryminał, pewne jest, że szybko się od niej nie odciągnie. Jest to pozycja idealna na zimowe wieczory.  

Korekta: Joanna Mróz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *