Mamy przeciwko brutalnym grom komputerowym – internetowa osobliwość

autor - Manuchi - z Pixabay

Ostatnio znikąd pojawił się dziwny fanpage – Mamy Przeciwko Brutalnym Grom Komputerowym, który ma obecnie już około 40 000 tysięcy polubień. Sama strona jest specyficzna i specyficzne są też wypowiedzi osób działających na niej. Do tego jeszcze wokół tego fanpage’a rozgorzała ciekawa walka. Jako gracz, a przede wszystkim jako osoba, która lubuje się w dziwnościach, nie mogłem nie podjąć tego tematu, nie podzielić się z czytelnikami kilkoma informacjami i spostrzeżeniami na ten temat. Obecnie prawda na temat tego fanpage’a wyszła na jaw, artykuł ten jednak pisałem zanim to się stało, proszę więc mieć to na uwadze. 
 

Dowiedziałem się o tej stronie za sprawą postu udostępnionego na jednej z gothicowych grup. W poście tym została przytoczona opowieść jakiegoś anonimowego „rodzica”. Według niego zachowanie jego synów zmieniło się, gdy zaczęli oni grać w Gothica. Wykrzykiwali dziwne sformułowania takie jak „za Gomeza” (sformułowanie całkowicie zwyczajne i używane powszechnie jako żart przez graczy Gothica). Do tego zaczęli oni wymachiwać siekierami dla zabawy i próbować otwierać kłódki, mówiąc, że Bezimienny (główny bohater gry) tak robi więc i oni będą tak robić. Cała ta historia nie brzmiała zbyt przekonująco, brzmiała raczej jak jakiś żart. Tak czy owak ściągnęła ogromną uwagę fanów Gothica (w tym mnie), którzy natychmiast ruszyli na tę stronkę. Jedni próbowali dyskutować, pokazywać absurdalność zarzutów. Inni natomiast zaczęli robić sobie żarty, wśród tej drugiej grupy byłem ja z moim komentarzem „dzień dobry, mam 22 lata, ostatnio grałem dużo w grę, w tak zwanego Dooma, teraz ciągle wydaje mi się, że za ścianą czekają na mnie demony. Czy ten stan może być spowodowany grą? Czy powinienem zgłosić się do lekarza czy egzorcysty?” 
 

Dopowiem jeszcze, że „Mamy” są dosyć wyczulone na „dziwne sformułowania”, w pewnym momencie zwróciły uwagę, że trzeba być zaniepokojonym, gdy dziecko mówi kompletnie bezsensowne słowa takie jak „grind” czy „level”. 
 

Tak czy owak dałem stronie polubienie i myślę, że z 90% polubień na tej stronie pochodzi od graczy. Może i jest tu kilku zagubionych w Internecie ludzi, którzy pomyśleli, że ta strona jest jakoś nastawiona przeciwko grom, ale to tylko margines. 
 

Strona buzuje od dziwnych opowieści „rodziców”. Jedna z nich dotyczyła Hellish Quart. Jak napisał jeden „ojciec”, ta gra doprowadziła jego syna do szaleństwa, jeśli dobrze pamiętam miał on zacząć torturować zwierzęta czy coś w tym stylu (nie mogę znaleźć tego posta, ale było to coś w ten deseń). Tylko starania psychiatry miały doprowadzić psychikę młodego człowieka do, niezbyt zresztą stabilnej, równowagi. Problem tylko w tym, że ta gra została wydana jakieś dwa tygodnie czy miesiąc przed napisaniem tego posta. Dosyć szybko zauważono więc, że słowa zatroskanego „ojca” nie są najprawdopodobniej prawdziwe. 
 

Nie mogło oczywiście zabraknąć absolutnego klasyka – Harry’ego Pottera. Ktoś napisał na jego temat zaiste wspaniałą prozę. Najbardziej spodobały mi się tu te fragmenty: „Pewnego dnia zauważyłam dziwną błyskawicę na czole syna, ale pochwaliłam go, myślałam wtedy, że było to związane ze strajkiem kobiet”, „Wyniósł z pokoju jakiś dziwny patyk i zaczął nim wymachiwać w moją stronę i mówić coś w jakimś dziwnym języku (jakby łacina) aż w końcu patyk wyślizgnął mu się z ręki i trafił mnie w oko. (…) odruchowo zaczęłam wymachiwać patelnią próbując się bronić (…) i przez przypadek trafiłam syna gorącą patelnią w twarz (…) dobrze, że mąż jest agentem to załatwił nam bardzo dobre ubezpieczenie na wypadek pobytu w szpitalu.” 
 

Opowieści tego typu stanowią prawdziwą duszę tej strony i jeśli już zostaną opublikowane nie są raczej podważane. Sam zresztą napisałem jedną z nich, opisałem w niej jak moje życie duchowe zniszczył Baldur’s Gate i jak zacząłem wierzyć, że jestem synem Szatana. Niestety nie udało mi się opublikować mojego dzieła, ale pewnie i tak nie zdobyło by większej rozpoznawalności w oceanie innych, stworzonych z większym polotem dzieł. Bo powiedzcie sami, czy prosta opowieść o synu Szatana mogłaby zwyciężyć z tą barwną przygodą złego Harry’ego Pottera. 
 

Fejkowe opowieści o doświadczeniach z grami przywodzą mi na myśl inny dział, nazwijmy to „prozy”. Mam na myśli ŚWIADECTWA, teksty na temat, jak to się zarzekają autorzy, PRAWDZIWYCH I OSOBISTYCH DOŚWIADCZEŃ związanych z religią i opętaniami. W ŚWIADECTWACH mamy sytuację analogiczną do tej ze stroną Mamy Przeciwko Brutalnym Grom Komputerowym, również są tu barwne opowieści, których prawdziwość opiera się tylko na tym, że autorzy twierdzą, że są to ich prawdziwe doświadczenia. Drugim aspektem, który ma jakoś potwierdzać autentyczność tworów tego typu, jest to, że są publikowane w różnych pisemkach katolickich i powtarzane później przez księży na lekcjach religii. Jest to tak samo nieprawdopodobne i fałszywe jak kreacje anonimów w Internecie, a jednak z jakiś względów przynajmniej na pierwszy rzut oka ŚWIADECTWA wydają bardziej prawdopodobne. Mam wielką niechęć do ŚWIADECTW nie tylko ze względu na ich fałszywość, ale również dlatego, że są tak bardzo używane przy nauczaniu religii. Za ich sprawą uczeń wzrasta wśród bzdur i siłą rzeczy wierzy w nie, ponieważ nauczyciel zapewnia o ich prawdziwości swoim autorytetem 
 

Swoją drogą strona Mamy Przeciwko Brutalnym Grom komputerowym nie stroni od odniesień do polityki i religii, które jak dla mnie bardziej wskazują na żartobliwy charakter tej strony, niż faktyczne zaangażowanie wobec idei walki z „brutalnymi grami komputerowymi”. Jednym z takich odniesień jest post wstawiony z okazji 40 tysięcy polubień. Są na nim przedstawieni JP2 i Jarosław Kaczyński na lawendowym polu. Wyrażenie JP2 nie jest tu przypadkowe, ponieważ grafika ta przywodzi na myśl ludzi, którzy zapytani o godzinę zawsze odpowiedzą 21.37. 
 

Do tego mamy przytoczony ciekawy artykuł z TVP Info pod tytułem „Nastolatek zabił matkę, jak w grze komputerowej”, który zaczyna się ciekawym zdaniem „Rozjuszony 17-letni Amerykanin zabił matkę i ciężko zranił ojca, ponieważ zabrali mu brutalną grę komputerową”. Niech jednak czytelnik nie da się zmylić przez skojarzenia ze źródłem z jakiego pochodzi ten artykuł, został on bowiem napisany w roku 2009. W ogóle „Mamy” mają chyba jakieś szczególne upodobanie do starych materiałów, ponieważ w jednym z postów przytoczyły one reportaż z Wiadomości z roku 2013 roku, gdzie Piotr Kraśko i eksperci zatrwożonym głosem spekulowali o tym jak to GTA i gry o Batmanie zniszczą psychikę młodych ludzi i otępią ich na wszelkie łagodne uczucia. Bardzo ciekawi mnie to podejście, czy to początek jakiegoś nowego trendu „aktywistyczny vaporwave”? Mieszanie starego z nowym? Potrzeba nutki nostalgii? 
 

Jeśli jednak ktoś chce prawdziwego TVP, takie też się znajdzie. Można zauważyć post, w którym przytoczony jest artykuł ze strony Wiadomości zatytułowany „Absurdalny hejt na polskiego reprezentanta”, chodzi oczywiście o zacną reprezentację muzyki polskiej ze strony uwielbianego przez wszystkich Rafała Brzozowskiego. 
 

Wokół strony narosła ciekawa społeczność, mówię o obserwujących, ale przede wszystkim o stronach konkurujących z „Mamami”, jak na przykład „Taty Za Brutalnymi Grami Komputerowymi”, „Mamy Przeciwko Anime”, „Rodzice Przeciw Brutalnym Grom” i inne, o których istnieniu wiem, ale których w tej chwili nie mogę znaleźć. 
 

Do tego są jeszcze jakieś walki, screeny, nie, nie, dosyć na dzisiaj, mój mózg nie jest w stanie naraz ogarnąć tej całej sytuacji, kto lubi tu kogo, kto kogo popiera, kto jest za kim, a kto przeciwko komu, może w przyszłości napiszę jeszcze na ten temat albo przytoczę najciekawsze ŚWIADECTWA rodziców. Ale na dzisiaj musi to wystarczyć, myślę jednak, że można po tym artykule zdobyć jako takie pojęcie o tym, czym jest strona Mamy Przeciwko Brutalnym Grom Komputerowym. Pamiętajcie zostawić lajka i przybić suba… a nie, nie ta platforma. To chociaż odwiedźcie moją stronę – Tetrykus – gdzie zmagam się, żeby zdobyć chociaż atom z gmachu popularności „Mam”. 

Korekta – Gabriela Kusz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *