Piłkarska Superliga oficjalnie potwierdzona

https://en.wikipedia.org/wiki/The_Super_League#/media/File:The_Super_League_Logo.svg

W nocy z niedzieli (18.04) na poniedziałek (19.04) oficjalnie potwierdzono powstanie piłkarskiej Superligi. Ten fakt może zmienić oblicze piłki nożnej, jaką znamy. 

Plotki o Superlidze krążyły już od dłuższego czasu, ale teraz mamy pewność – 12 (na ten moment) gigantów światowej piłki stworzyło swoje własne rozgrywki. Skład będzie stanowiło 15 klubów założycielskich i 5 dobranych na podstawie swoich wyników.  
 
Obecnie potwierdzone zespoły to: AC Milan, Arsenal, Atletico Madryt, Chelsea, FC Barcelona, Inter Mediolan, Juventus, Liverpool, Manchester United, Manchester City, Real Madryt, Tottenham. Do tego grona w najbliższym czasie ma dołączyć kolejne 8 zespołów. Warto wspomnieć, że możliwość gry w nowej lidze odrzuciły Bayern Monachium i Borussia Dortmund z Niemiec oraz PSG z Francji. Prezesem nowych rozgrywek został Florentino Perez, jego zastępcami są Andrea Agnelli oraz Joel Glazer.  

Obecny plan Superligi polega na podzieleniu 20 zespołów na 2 grupy. Każdy z 10 zespołów w grupie będzie grał mecz i rewanż. Pierwsze 3 drużyny w danej grupie zapewniają sobie awans do ćwierćfinałów, natomiast kluby z miejsc 4-5 będą walczyły o awans w barażach. Od ćwierćfinałów mecze rozgrywane będą systemem pucharowym. 

Kluby założycielskie oczekują współpracy z UEFA i FIFA. Te organizacje jednak oburzone są postawą piłkarskich potęg. Coraz częściej słyszy się, że każdy piłkarz, który będzie występował w Superlidze, automatycznie dostanie zakaz występowania we wszystkich rozgrywkach UEFA. Oznacza to nie tylko Ligę Mistrzów i Ligę Europy, ale teoretycznie również rozgrywki reprezentacyjne. Biorąc pod uwagę, że mecze nowo powstałej ligi rozgrywane będą w terminie konkurencyjnym dla rozgrywek UEFA – nie należy się dziwić irytacji tych organizacji. 

Dlaczego kluby zdecydowały się na tak drastyczny krok? Powodów może być kilka, a jednym z nich są pieniądze. UEFA pobierała bardzo dużą prowizję od wypłacanych klubom pieniędzy, natomiast w Superlidze wynagrodzenie za osiągnięcie poszczególnych szczebli w rozgrywkach będzie znacznie większa, co pozwoli niektórym klubom zmniejszyć zadłużenie i jeszcze bardziej podnieść swój poziom. Z drugiej jednak strony – oznacza to powiększenie się przepaści między światowym topem, a mniejszymi drużynami, co może w znacznym stopniu zmniejszyć atrakcyjność rozgrywek ligowych. 

Innym powodem była na pewno decyzja zarządu UEFA o reformie Ligi Mistrzów, która zakłada system ligowy i zwiększenie liczby drużyn do 36. Taka forma rozgrywek naraziłaby piłkarzy na skrajne wyczerpanie, powodowane dużą ilością meczy w krótkim czasie (nie zapominajmy o rodzimych ligach i pucharach) oraz plagę kontuzji związanymi zarówno z wyczerpaniem, jak i grą ze słabszymi rywalami, którzy częściej mogą uciekać się do nieczystych zagrań w celu zatrzymania rywala. 

Decyzja o utworzeniu Superligi wywołała niemałe oburzenie zarówno wśród miłośników piłki nożnej, jak i ekspertów. Niektórzy kibice domagają się nawet usunięcia uczestników Superligi z lig krajowych. Były piłkarz Manchesteru United – Gary Neville powiedział, że jest to “przestępstwo przeciwko fanom piłki nożnej” i domaga się kar finansowych i punktowych dla zespołów. 

Najnowsze doniesienia mówią, że rozgrywki Superligi mają wystartować już latem tego roku. Dzisiaj pojawiły się również pogłoski o zawieszeniu Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Jest możliwość, że UEFA rozważa wyrzucenie uczestników nowo powstałej ligi już z tegorocznych rozgrywek. Dla PSG oznaczałoby to automatyczne zwycięstwo w Lidze Mistrzów. 

Cała sytuacja jest jeszcze rozwojowa, a jej finał może nieść potężne zmiany w światowej piłce nożnej. Czy będą to zmiany na plus? Czas pokaże. 

Korekta: Martyna Kaczmarczyk 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *