Wicemistrzowie Europy za mocni dla Mistrzów Świata

fot. Cyfrasport

fot. Cyfrasport

Słoweński koszmar reprezentacji Polski trwa. Podopieczni Vitala Heynena przegrali z reprezentacją Słowenii 3:1. Jest to pierwsza porażka biało-czerwonych w tegorocznej edycji siatkarskiej Ligi Narodów. 

Ostatnimi czasy reprezentacja Słowenii ,,nie leży” polskim zawodnikom. Co prawda Polska wygrała ze Słoweńcami w kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich, jednak na trzech ostatnich Mistrzostwach Europy to oni za każdym razem nas pokonywali. Dzisiaj niestety było podobnie. 

W pierwszej partii mieliśmy sporo problemów ze skończeniem ataków. Słoweńcy natomiast grali bardzo skutecznie i świetnie zagrywali. Przez całego seta mieli wszystko pod kontrolą. Pod koniec partii Polacy zerwali się do ataku, lecz nie dali rady dobrze dysponowanym Słoweńcom i przegrali seta 22:25. 

Drugą odsłonę lepiej zaczęli podopieczni Vitala Heynena, którzy zaczęli kończyć ataki w pierwszych akcjach i zbudowali sobie kilkupunktową przewagę. W całęj partii było mnóstwo długich akcji, dużo walki na siatce i technicznych zagrań. Polacy zdołali wygrać seta 25:23. 

W trzecim secie Słoweńcy znowu zaczęli znakomicie zagrywać, wygrali kilka trudnych akcji i zdołali odskoczyć Polakom na kilka oczek. Przeciwnicy grali swoją najlepszą siatkówkę, natomiast nasi reprezentanci byli bardzo nieskuteczni nawet w momentach, w których powinni z łatwością wygrać. Set zakończył się wynikiem 25:19 dla Słowenii. 

Czwarty set to znakomita gra Słoweńców, którzy narzucili swój styl gry i byli bardzo skuteczni. W Polskiej reprezentacji szwankowało przyjęcie oraz gra z kontrataków. Słaby mecz rozegrał Michał Kubiak natomiast Mateusz Bieniek ciągnął grę naszej reprezentacji. Po stronie Słoweńców z dobrej strony zaprezentowali się Toncek Stern oraz Klemen Cebulj. Reprezentacja Słowenii wygrała czwartą partię 25:23 i cały mecz 3:1. 

Polska – Słowenia 1:3 (22:25, 25:23, 19:25, 23:25) 

Korekta: Martyna Kaczmarczyk 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *