polformance

Polscy strażacy na medal

Tragiczne w skutkach pożary na południu Europy spowodowały wiele szkód w gospodarce i przyrodzie. Wykazały też naszą solidarność z mieszkańcami: Grecji, Włoch i Turcji zmagających się z żywiołem. Polscy strażacy pomagali swym kolegom w opanowaniu sytuacji, okazując wsparcie poprzez profesjonalne działania w terenie.   

Fale upałów na południu kontynentu, silnie wiejący wiatr, a także rozmyślne działania podpalaczy sprawiły, że kraje będące źródłem naszej cywilizacji zmagały się z ogromnym zagrożeniem. Ciężkie chwile przeżywali mieszkańcy Aten i wyspy Eubei, na której spłonęło wiele tysięcy hektarów lasów. W Turcji zagrożeni byli turyści, gdyż ogień w dużej mierze rozprzestrzeniał się w miejscowościach nadmorskich w pobliżu kurortów. We Włoszech płomienie pojawiły się na wybrzeżach Adriatyku i na Sycylii. Tam niestety oprócz sił przyrody, przyczyną pożogi był także człowiek.   

Polacy zawsze pomogą 

Na prośbę Grecji, nasz kraj skierował pomoc dla walczących z czasem mieszkańców Peloponezu. Dwa moduły z Wrocławia i Poznania (w sumie 143 ratowników oraz 46 różnych typów pojazdów) wspomagało oddziały miejscowe od 7 do 23 sierpnia (misja uległa przedłużeniu). Polscy strażacy uczestniczyli w misjach na wyspie Evia i działali w regionach miast: Ellinika, Gouves oraz Agrivotano. Następnie zostali przeniesieni w region Aten i Attyki, gdzie zajmowali się przede wszystkim zapewnianiem stałego dostępu do wody w zbiornikach dla samolotów gaśniczych. 23 sierpnia nastąpiła zmiana strażaków, których zastąpiło 143 nowych kolegów. Przewidywany koniec ich misji to 5 września.  

W Azji Mniejszej nasi taż działają 

Władze Turcji także poprosiły nasz kraj o pomoc w walce żywiołem. 5 sierpnia na ratunek obywatelom tego kraju wyruszyło 14 osób: 6 strażaków i 8 policjantów. Polska wysłała śmigłowiec policyjny Black Hawk, jeden radiowóz strażacki oraz dwa olbrzymie zbiorniki do gaszenia pożarów z powietrza. Po kilkukrotnej zmianie miejsca działań strażaków, 8 sierpnia rozpoczęli działania w okolicach Dalaman. 10 sierpnia działania przeniesiono do prowincji Mugla. 17 sierpnia jednostki kołowe powróciły do kraju po zakończeniu misji. Wcześniej do kraju powrócił także śmigłowiec Black Hawk. Misja Polaków polegała głównie na monitorowaniu sytuacji w terenie i zrzucaniu wody w miejscach pożarów. 

Pomimo całej tragedii jaka spotyka mieszkańców krajów zmagających się z żywiołem, dobrze wiedzieć, że w trakcie zagrożenia pomimo istniejących podziałów Europejczycy są w stanie sobie pomóc. Nasi strażacy spotykają się zawsze z wdzięcznością za udzielone wsparcie, a w razie kryzysu w naszym kraju, z pewnością będziemy mogli liczyć na pomoc naszych przyjaciół z południa. 

Korekta: Magdalena Sadłowska 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *