polformance

Talent czy praca nad sobą

Każdy z nas słyszał w wywiadzie udzielanym przez znaną piosenkarkę, popularnego aktora czy cenionego naukowca, jak ciężko trzeba pracować na określone wyniki. Sukces jest miarą naszych ambicji, włożonych starań oraz marzeń i planów na przyszłość. Czy jest to jednak prawda? Czy talent to tylko wymysł ludzi nieposiadających umiejętności, które można wyćwiczyć? 

Greckie rozważania 

Problemem talentu i umiejętności zajęli się już starożytni Grecy. W Helladzie ceniono wykształcenie fizyczne i duchowe, rozwijała się także myśl pedagogiczna. Podejmowano dyskusje na temat dostępności wykształcenia. Było ono naturalnie możliwe dla arystokracji, inne grupy miały problem z dostępem do niego. Sofiści poruszali jednak najbardziej istotny dla nas problem. Czy urodzenie lub wychowanie decyduje o rozwoju człowieka? Urodzenie można by zinterpretować jako dziedziczne cechy, przekazywane z pokolenia na pokolenie, niezależnie od naszej woli. Wychowanie zaś obejmowałoby wszystkie działania, które podejmują w pierwszej kolejności nasi rodzice, a potem my sami. Inną kwestią są podejmowane przez nas czynności, które przyczyniają się do uzyskania przez nas określonych umiejętności, między innymi poprzez pracę, edukację czy ćwiczenia. Chociaż problem ten rozwijał się w dużej mierze w kwestiach polityczno-społecznych, dziś obejmuje kwestie typowo społeczne. Trudno sobie wyobrazić, byśmy oferowali wykształcenie tylko elitom i mówili, że tylko one posiadają i dziedziczą talenty. Wątek grecki służy jednak zaznaczeniu historyczności tego zagadnienia.  

W obronie talentu 

          W Polsce dominuje pogląd o wyższości talentu nad umiejętnościami. Choć w ostatnich latach zauważalne są w tej kwestii pewne zmiany, wciąż w wielu miejscach spotkamy się ze stwierdzeniami: “masz talent do nauki” czy “talent muzyczny”. Broniąc jednak teorii o posiadanych przez człowieka talentach, można przytoczyć wiele przykładów które to potwierdzą. Słuch muzyczny czy, idąc w drugą stronę, bycie osobą głuchą, skutecznie umożliwia lub uniemożliwia nam samorealizację w muzyce. Podobnie jest z pamięcią. Osoby potrafiące łatwo i szybko zapamiętywać mnogość informacji, będą mogły z łatwością uczyć się, zdobyć pracę lub wykształcenie, a przez to wykorzystać swój talent. Za przykład niech posłuży tu rodzina malarzy niderlandzkich – Breugelów. Jest mało prawdopodobne, aby cztery pokolenia artystów były zainteresowane tą samą dziedziną życia, tworząc wspaniałe dzieła. W grę może więc wchodzić tutaj talent przekazywany z ojca na syna. Choć nie jest to dowód ostateczny, łatwo ilustruje jednak prawdziwość tego założenia.  

Kontrofensywa umiejętności 

          Zwolennicy teorii, mówiących o nieistnieniu talentu, a twierdzący, że każdy może osiągnąć sukces poprzez wytężoną pracę, także mogą znaleźć argumenty na poparcie swej tezy. Po pierwsze, wszyscy ludzie muszą posiadać określone umiejętności, konieczne do ich egzystencji. Weźmy za przykład umiejętności: chodzenia, jedzenia sztućcami czy mówienia – nikt z nas nie posiada ich w momencie urodzenia, zdobywamy je w procesie nauki. Dlaczego też nie miałoby być tak również z umiejętnościami muzycznymi, matematycznymi itd.? Po drugie, przykładem ludzi z poważnymi ograniczeniami są osoby z niepełnosprawnościami. Pomimo swych braków, są oni w stanie osiągać imponujące wyniki w sporcie, dokonywać rzeczy prawie niemożliwych dla osób w pełni funkcjonujących. A przecież nie wszyscy z niepełnosprawnościami posiadają talenty i umiejętności. Muszą oni je zdobyć i wypracować. 

          Podsumowując, istotne dla rozwoju człowieka są nie tylko talenty, ale i umiejętności oraz praca nad sobą. Nie pomoże nam bowiem nierozwijany talent, bowiem próba zdobycia umiejętności może skończyć się klęską bez posiadanych naturalnych predyspozycji. 

Korekta: Dawid Kobylański

One thought on “Talent czy praca nad sobą

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *