MAGAZYN STUDENTÓW POLITOLOGII I DZIENNIKARSTWA UMCS W LUBLINIE

“Arcane”- serial na podstawie gry, któremu udało się zainteresować nie tylko gejmerów

Riot Games/Netflix

Na platformie streamingowej Netflix wyszedł “Arcane”- serial Riot Games i Fortiche, który stał się głównym wydarzeniem dla całej społeczności graczy. Zaraz po premierze „Arcane” wyprzedził   „Squid Game” z pierwszego miejsca na globalnej liście Netflix (po raz pierwszy od półtora miesiąca!). Widzowie są zachwyceni, a niektórzy krytycy nazywają serial najlepszym produktem NETFLIX 2021 roku. 

League of Legends to jedna z najpopularniejszych na świecie gier konkurencyjnych. Według danych twórców, w czasie pandemii grało w nią online 100 milionów graczy miesięcznie. 

Od 2006 roku gra jest rozwijana i wspierana przez amerykańską firmę Riot Games. Do 2020 roku League of Legends pozostawało jedyną grą i głównym aktywem kompanii.  

Historia serialu po grze zaczęła się od innego projektu – muzykalnego video “Get Jinxed”, w którym twórcy przedstawili jednego z nowych bohaterów – Jinx. Klip zebrał ponad 100 milionów wyświetleń i uczynił Jinx jedną z najpopularniejszych bohaterów League of Legends. 

Autor wideo Christian Linke, wówczas zajmujący się muzyką w Riot Games, stworzył ten klip wraz z małym francuskim studiem animacji Fortiche. Fani gier Riot są dobrze z nim zaznajomieni. Przez lata współpracy z autorami LoL studio to pracowało nad jednymi z najbardziej znanych wideo o grze: Warriors, Get Jinxed, Rise i POP/STARS dla K/DA, a także cinematykiem Seconds. Fanom tak bardzo spodobały się cinematyki, że pod każdym z nich pisali komentarze z prośbą o stworzenie serialu. 

Widzieliśmy opinie fanów w czasach Get Jinxed i pod klipami, nad którymi pracowaliśmy równolegle z Arcane. To nas rozweseliło, ale po prostu nie mogliśmy nic powiedzieć! – mówi Arno Delor, dyrektor kreatywny studia.  

Riot Games uznało projekt za udany i postanowiło go rozwinąć. Takim sposobem  Linke stał się dyrektorem przyszłego hitu – serialu animowanego “Arcane”. Za część wizualną było nadal odpowiedzialne to samo studio.  Takim sposobem Linke stał się dyrektorem przyszłego hitu – serialu animowanego “Arcane”. Za część wizualną było nadal odpowiedzialne to samo studio.     

Praca nad projektem trwała przez sześć lat. Oficjalnie Riot Games nie miało żadnych problemów podczas tworzenia. Zatrudnili pracowników w działach animacji, opracowali wszechświat gry i scenariusz oraz zaczęli go promować. Nagrali ścieżkę dźwiękową z zespołem Imagine Dragons,  przyciągnęli gwiazdy i wreszcie pokazali zwiastun gry w Dubaju, na fasadzie wieżowca Burj Khalifa.  

 O czym jest serial (bez spoilerów)  

W centrum fabuły znajduje się historia przygód dwóch sióstr Vi i Powder. Dziewczęta wcześnie straciły rodziców z powodu wojny o Górne Miasto (Piltover) i Dolne Miasto (Zaun). Sezon podzielony jest na trzy akty, pod koniec każdego z nich bohaterki ponownie rozważają o relacjach między nimi. 

Piltover to miasto nauki, technologii i postępu, Zaun to jego mroczne odbicie z chaszczami i eksperymentami na ludziach. Scenariusz porusza problem nierówności klasowych: Górnym Miastem rządzą kupcy i wykształceni naukowcy, w Dolnym Mieście nie ma bogactwa, a ludzie czują się uciśnieni. To stale powoduje konflikty i starcia zbrojne. 

Riot Games/Netflix
Riot Games/Netflix

 Piltover i Zaun reprezentują region Runterry, który jest wizualnie podobny pod wieloma względami do naszego świata. Czujemy bezpośredni związek z tymi postaciami, ponieważ ich męki są podobne do naszych. Pomyśleliśmy, że to dobry sposób na zanurzenie się w bogaty świat Runterry – mówi Arno Delor.  

Po kolejnej bitwie przywódca Dolnego Miasta – Wander – znajduje w ruinach dwie sieroty, Vai i Pounder. Ich rodzice zginęli podczas bitwy. Wander zakończył wojnę i zaczyna opiekować się siostrami. Od tego czasu rozwiązuje wszystkie konflikty dyplomatycznie. 

Riot Games/Netflix

Ale nieporozumienie ustępuje tylko tymczasowo. Dorastające Vi i Powder kradną opracowanie naukowca z Górnego Miasta i prowokują nową wojnę. Władze Piltovera domagają się sądu, a mieszkańcy Dolnego Miasta, zmęczeni posłuszeństwem bogatym, postanawiają walczyć o swoje.  

Nigdy nie grałem w LoL. Czy warto obejrzeć serial? 

Serialowi udało się to, czego nie udało się zrobić wielu innym adaptacjom gier – powiedzieć historię dla wszystkich. Jedyne, co łączy LoL i Arcane, to imiona i takie same postacie.  Dla tych, którzy nic nie wiedzą o samej grze, serial będzie postrzegany jako niezależna historia.  

Arcane otrzymał najwyższą ocenę (9,4 na IMDB) spośród wszystkich seriali Netflix, 100% świeżości na Rotten Tomatoes oraz drugi (po serialu “Narcos”) wynik z czasem oglądania w pierwszym tygodniu – w sumie widzowie spędzili na oglądaniu Arcane 34 miliony godzin.

Główną cechą animacji jest połączenie trójwymiarowych i płaskich elementów. Jest to specyfika stylu Fortiche, który została opracowana 12 lat temu. Postacie i obiekty w serialu są realistyczne i trójwymiarowe. Całe środowisko jest natomiast wykonane w 2D – jest oczarowujące, szczególnie w scenach pościgów i bitew.  

Istnieje wiele ekranizacji gier komputerowych, począwszy od Mortal Kombat,  Prince of Persia czy Warcraft (komercyjnie dobre, ale rozgromione przez krytyków), a kończąc na niedawnym Sonicu i adaptacji anime opartego na DOTA 2 (dość niszowe dzieła, które są interesujące tylko dla fanów tych gier). Jednak porównanie ich do Arcane jest dość trudne.  

Christian Linke chciał stworzyć serial poziomu premialnego, która stałby się listem miłosnym do fanów. To od razu nas zmotywowało – my w Fortiche i Riot uwielbiamy stawiać sobie wyzwania, więc podjęliśmy się projektu –mówi Arno Delor.  

Chociaż inne projekty zdołały pokazać dobry dochód i spodobać się fanom (na przykład “Warcraft” zarobił 439 milionów dolarów), przed “Arcane” nikt nie był w stanie stworzyć historii dla nowej publiki. Trudno sobie wyobrazić, jak Riot Games będzie w stanie utrzymać tę jakość w kolejnych sezonach i w innych serialach w uniwersum League of Legends bez spędzenia na niej kolejnych sześciu lat. Warto więc cieszyć się momentem – mało prawdopodobne, że w najbliższych latach zobaczymy coś równie dobrego.  

Korekta – Martyna Kaczmarczyk

Autor – Danylo Hrechko

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *