Paweł Kłodnicki

Stary, szalony Irlandczyk

Van Morrison wyraźnie nie ma zamiaru dać odetchnąć swoim fanom. Niecałe 5 miesięcy po premierze „Versalite” ukazał się kolejny jego album. „You’re Driving Me Crazy” ma zresztą bardzo podobny układ, co jego poprzednik – covery kilku standardów jazzowych oraz utwory…

Sielsko, swojsko, poetycko [Recenzja]

Country + poezja – nie brzmi to jak najlepsze połączenie. Jak się jednak okazało, da się, choć efekt mógłby być lepszy. Share

Bardzo wszechstronny artysta, niezbyt wszechstronny album [Recenzja]

Jeden z największych rockowych bardów wciąż jest również jednym z najbardziej pracowitych. Jednak to, co obecnie tworzy, niewiele ma z folkiem wspólnego. Zamiast tego postanowił cofnąć się do swoich korzeni i to z bardzo dobrym skutkiem. Van Morrison to prawdziwy…

Magnum na 11 kul [Recenzja]

Od premiery „Lost On The Road To Eternity” minęło już trochę czasu. Do tej pory nie czułem się zbytnio zachęcony do przesłuchania tego albumu. Magnum zawsze jawił mi się jako średni zespół, grający lekką, bardzo schematyczną, odmianę hard rocka, o…

Biały pasek nadal blaknie

Muzykę na „Boarding House Reach” można porównać do próby orkiestry przed właściwym koncertem – da się usłyszeć coś ciekawego, dominują jednak wpadki, chaos i brak jakiejkolwiek spójności. Jacka White’a większość kojarzy zapewne przede wszystkim jako lidera duetu The White Stripes,…

Kamienna świątynia wreszcie przestała się kruszyć

Trudno nie mieć obaw co do kreatywności zespołu, który drugi raz z rzędu nadaje swojemu albumowi ten sam tytuł, na dodatek pochodzący od nazwy grupy. Zwłaszcza gdy mowa o kapeli, która ostatni naprawdę dobry album nagrała ponad 20 lat temu….

Nie każdy Judasz jest zdrajcą

Nie tak dawno ukazał się album Saxon, ważnego przedstawiciela Nowej Fali Brytyjskiego Heavy Metalu. Teraz przyszedł czas na jedną z największych inspiracji tego nurtu, a w zasadzie jeden z pierwszych zespołów metalowych w historii. Chyba żaden metalowiec (rozumiany zarówno jako…

Tygrys ze słabymi pazurami

Przy okazji premiery „Year Of The Tiger” złamałem swoją zasadę, w myśl której nie sprawdzam utworów promujących dane wydawnictwo przed zapoznaniem się z nim w pełnej okazałości. Obiektywnie może wydawać się to niezbyt sensownym podejściem, wynika jednak z mojego stosunku…

Pociąg Hendrixa znów nadjeżdża

Każda okazja jest dobra, by wspomnieć o Jimim Hendrixie – czy to zwykła rozmowa na temat historii muzyki, czy też premiera kolejnego z niezliczonych albumów pośmiertnych najlepszego gitarzysty wszech czasów. Hendrix na stałe zapisał się na kartach historii jako jeden…

Jednak nie wszystko takie piękne

Niełatwo jest mi oceniać muzyków, do których mam sentyment, a Moby z pewnością się do takich zalicza. W swojej karierze nagrał kilka utworów, których nie jestem w stanie zapomnieć (mimo że było to dawno temu). Już w wieku 7 lat…