MAGAZYN STUDENTÓW POLITOLOGII I DZIENNIKARSTWA UMCS W LUBLINIE

Głos znany milionom, twarz zaledwie garstce

23-letni youtuber z Kalifornii postanowił spełnić swoje marzenie o wyjściu naprzeciw wszelkim problemom poprzez tworzenie i publikowanie swojej muzyki na kanale. Obecnie posiada ponad 6 milionów subskrypcji, a jedna z jego piosenek stała się viralem na TikToku.

Z pewnością jakiś czas temu Corpse nie spodziewał się, że w przyszłości stanie się jedną z najbardziej znanych internetowych person. Swoją przygodę z serwisem YouTube zaczął w 2015 roku, gdy miał wówczas 17 lat. Początkowo jego kontent opierał się na czytaniu creepypast, które otrzymywał od swoich fanów. Potem, po rocznej przerwie, zmienił nieco charakter swojego kanału. Od września 2020 roku skupił się na popularnej grze, która przyniosła mu znaczny rozgłos — Among Us.

Kiedy fanbase youtubera się rozrósł, ten zdecydował się na publikowanie również swojej muzyki, którą tworzył już od dawna, a z którą dotychczas nie dzielił się ze światem. W niemal błyskawicznym tempie kolejne single pojawiały się na listach przebojów. Jego debiut, Miss YOU!, zajął 31 miejsce w Billboardzie na liście Rock/Alt. Przedostatni singiel, E-GIRLS ARE RUINING MY LIFE!, z featem Savage Ga$p, stał się międzynarodowym hitem. Utwór zdobył wysokie pozycje w wielu zestawieniach, krążył po sieci (głównie na TikToku) jako viral, a także w zaledwie dwa miesiące osiągnął 20 milionów odtworzeń na YouTube oraz ponad 5 milionów streamów w serwisie Spotify.

Wielu fanów anime dostrzega błyskotliwe referencje w tekstach artysty. W wyżej wymienionym kawałku można znaleźć nawiązania do Death Note, One Punch Mana oraz Naruto. Poza tym w piosence znajdują się również takie zwroty jak „pumpkin patch king” oraz „corpse with a ring”, co jest swego rodzaju hołdem dla animacji Tima Burtona m.in. „Miasteczka Halloween” oraz „Gnijącej panny młodej”.

W każdym tekście Corpse’a pojawia się tak naprawdę ogromna ilość wszelakich referencji, szczególnie takich, które są „znakiem naszych czasów” albo są wyrazem osobistych przeżyć chłopaka. Chociażby kiedy weźmiemy pod uwagę utwór CAT GIRLS ARE RUINING MY LIFE, który nawiązuje do społeczności Twitcha (mem „Pepe Laugh” i nakładanie lżejszych kar na kobiece streamerki za łamanie regulaminu), postaci z anime Spirited Away czy nawet konta jackspediecy, które utworzył Pewdiepie w ramach żartu na Jacksepticeye.

Corpse zasłynął najbardziej w sieci z dwóch powodów — z tego, że nie mógł przez niemal całą rozgrywkę Among Us przesunąć poprawnie karty, żeby wykonać zadanie oraz ze swojego charakterystycznego głosu. Chłopak „zawdzięcza” to genom, a także refluksowej chorobie przełyku (GERD), która polega na nieprawidłowym cofaniu się kwasu żołądkowego, przez co ten uszkadza jego gardło i sprawia, że jego barwa staje się głębsza. Youtuber sam zresztą o tym śpiewa w WHITE TEE: „acid on my vocals, that’s the price I gotta pay”.

Poza tą przypadłością, Corpse choruje przewlekle na fibromialgię. Charakteryzuje się ona uogólnionym bólem w poszczególnych, rozmieszczonych symetrycznie punktach układu ruchu, które są niezwykle wrażliwe na ucisk. W skrócie — człowiek odczuwa nieustanne zmęczenie, wrażenie sztywności, a sen nie daje poczucia odpoczynku. 23-latek nie tak dawno wspominał też o tym, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż cierpi na zespół bezdechu sennego — poszczególne mięśnie wiotczeją i odcinają mu drogi oddechowe, czyli, prościej ujmując, chłopak dusi się podczas snu.

Corpse to, dla mnie, niezwykle interesująca osoba, która przeszła w życiu przez wiele problemów natury fizycznej (wyżej wymienione choroby), jak i psychicznej. Na swoim Instagramie w jednej ze stories youtuber przyznał, że nie ma żadnego kontaktu ze swoją rodziną i miał niewyobrażalnie ciężkie dzieciństwo. Nie zdradził szczegółów, ale wielu się domyśla, co mogło się wydarzyć, zanim w ogóle wystartował ze swoim kanałem. Ponadto chłopak, przez nasilenie się różnych dolegliwości, porzucił naukę szkolną w wieku 12 lat. W wywiadzie dla Anthonego Padilla przyznał, że obecnie żałuje, że nie może pokazać nauczycielom i uczniom, którzy w niego wątpili, ile dotychczas osiągnął. W tej samej rozmowie wspomniał również o swojej fobii społecznej (jest to lęk wobec wszystkich lub niektórych sytuacji społecznych). W poszczególnych filmikach lub streamach także o tym napominał, przywołał nawet anegdotę — zamówił kawę w Starbucksie i wyszedł bez niej, bo dostał ataku paniki.

Jak na razie, ostatnim wrzuconym przez Corpse’a singlem jest agoraphobic. Śpiewa on tutaj o agorafobii, której również doświadcza na co dzień. To z kolei „odwrotna klaustrofobia”, czyli lęk bycia w dużej przestrzeni. Osoby z agorafobią najczęściej nie opuszczają domu, jak już to musi być naprawdę niezwykle istotny powód (dla Corpse’a są to badania w szpitalu), a także boją się sklepów, tłumów, wszelkich miejsc publicznych czy samotnego podróżowania gdziekolwiek (w razie ataku paniki wówczas mogłyby nie uzyskać odpowiedniej pomocy). Ta choroba wiąże się również z fobią społeczną, depresją oraz wszelakimi innymi natręctwami.

W związku z problemami psychicznymi, artysta postanowił pozostać bez twarzy. Fani jednak go wspierają i jednocześnie liczą, że kiedyś przezwycięży wszelkie fobie na tyle, by wrzucić jakiekolwiek zdjęcie, które ujawni jego tożsamość. Mnie osobiście wystarczy tylko to, żeby Corpse nie przestawał publikować nowych utworów.

Korekta: Kacper Beda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *