MAGAZYN STUDENTÓW POLITOLOGII I DZIENNIKARSTWA UMCS W LUBLINIE

LUK Lublin z pierwszymi punktami w PlusLidze

fot. Grzegorz Winnicki

fot. Grzegorz Winnicki

22 października 2021 roku na stałe zapisze się w historii siatkówki w Lublinie. Wtedy to LUK Lublin odniósł pierwsze, historyczne zwycięstwo w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce – PlusLidze. W hali Globus pokonali oni GKS Katowice 3:0 (25:19, 26:24, 25:22). MVP spotkania został wybrany Bartosz Filipiak. 

Spotkanie lepiej rozpoczęli siatkarze LUK Lublin, którzy na początku spotkania prowadzili 8:4 po skutecznych akcjach i asie serwisowym Bartosza Filipiaka. O czas poprosił trener GKS Katowice Grzegorz Słaby. Po przerwie drużyna gości odrobiła dwa punkty, wychodząc na 8:6. Po świetnych zagrywkach Piotra Haina oraz bloku Marcina Kani przyjezdni odrobili kolejne punkty i przy stanie 10:9 o czas poprosił trener LUK Dariusz Daszkiewicz. Po bloku na Wojciechu Włodarczyku, Katowiczanie doprowadzili do remisu 12:12. W połowie seta trzema blokami popisali się gospodarze i to oni prowadzili czterema punktami 17:13. O drugi czas poprosił trener Grzegorz Słaby. W tym secie blok w drużynie z Lublina funkcjonował doskonale, gdyż po przerwie znowu zatrzymali akcję rywali tym elementem gry. Ponadto drużyna z Katowic miała problem z przyjęciem, a co za tym idzie, nie mogli skończyć swoich akcji. W końcówce seta gospodarze prowadzili 21:16. Przyjezdni popełnili błędy w ataku i zagrywce, posyłając piłki w aut 24:18. Po ataku Wojciecha Włodarczyka Katowiczanie nie zdołali utrzymać piłki w grze i pierwszy set padł łupem LUK Lublin 25:19. 

Gospodarze kontynuowali dobrą grę. Po bloku Wojciecha Sobali i kolejnych błędach siatkarzy z Katowic wyszli na prowadzenie 6:3. Szybko jednak przyjezdni doprowadzili do remisu 7:7. Co Lublinianie wyszli na prowadzenie 10:8, to Katowiczanie szybko odrobili stratę 10:10. Po asie serwisowym Jakuba Jarosza goście wyszli na prowadzenie 11:12. Po bloku Piotra Haina na Janie Nowakowskim, GKS prowadził 12:14. O pierwszy czas poprosił trener Dariusz Daszkiewicz. Po przerwie gospodarze szybko odrobili straty po skutecznych akcjach Milana Katicia w ataku i bloku 14:14. Po chwili Katowiczanie znowu odskoczyli gospodarzom na dwa oczka 14:16. Chwilę później Lublinianie znów odrobili straty po skutecznym bloku Wojciecha Sobali 17:17. Gospodarze wyszli na prowadzenie 19:18 i o czas poprosił trener GKS Katowice Grzegorz Słaby. Po przerwie LUK Lublin zdobył kolejne dwa punkty 21:18 i o drugi czas poprosił trener przyjezdnych Grzegorz Słaby. Końcówka seta przyniosła wiele emocji licznie zgromadzonym kibicom w hali Globus, a to za sprawą graczy z Lublina, którzy świetnie rozpracowali swoich przeciwników 23:19. Przy stanie 24:22 o czas poprosił trener gospodarzy Dariusz Daszkiewicz. Po przerwie goście zrównali się z Lublinianami 24:24 i gra w drugim secie toczyła się na przewagi. Seta skutecznym atakiem zakończył Bartosz Filipiak 26:24 i gospodarze byli już pewni choćby jednego punktu w tym spotkaniu.  

Tak jak w dwóch poprzednich partiach i w tej gospodarze prowadzili na początku 6:3. Katowiczanie i w tym secie zdołali odrobić straty 9:9. Pierwszy raz w tym meczu gra toczyła się punkt za punkt 14:14. Obie ekipy były skuteczne w swoich akcjach, popełniali mało błędów i taka siatkówka była przyjemna dla oka ponad dwóch tysięcy kibiców zgromadzonych w hali Globus. Po bloku Lublinian wyszli oni na prowadzenie 18:16. O czas poprosił trener Grzegorz Słaby. W końcówce seta świetnie zameldował się Jakub Wachnik. Po jego atakach i bloku jego kolegów Lublinianie odskoczyli na trzy oczka 22:19. O drugą przerwę poprosił trener GKS Grzegorz Słaby. Po czasie goście odrobili dwa punkty 22:21 i o przerwę dla swoich zawodników poprosił trener Dariusz Daszkiewicz. Końcówka należała jednak do gospodarzy. Mecz zakończył błędem w zagrywce Kamila Drzazgi 25:22. LUK Lublin odniósł pierwsze, zwycięstwo w PlusLidze pokonując GKS Katowice 3:0. MVP spotkania został Bartosz Filipiak. 

Korekta: Kacper Beda 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *