MAGAZYN STUDENTÓW POLITOLOGII I DZIENNIKARSTWA UMCS W LUBLINIE

Rosję czekają kolejne sankcje?

Ministrowie spraw zagranicznych wielu państw Unii Europejskiej poinformowali o możliwości nałożenia na Rosję sankcji w związku ze sprawą aresztowania Aleksieja Nawalnego. 23 lutego wydali oni stosowny komunikat. 

Szefowie ministerstw spraw zagranicznych spotkali się w Brukseli, by podjąć dyskusję m.in. w temacie uzgodnienia wspólnego podejścia do działań Rosji. Zgodnie doszli do wniosku, że konieczne będzie rozpoczęcia prac nad przygotowaniem nowych sankcji w stosunku do Federacji Rosyjskiej. Z nieoficjalnych źródeł Polskiej Agencji Prasowej wynika, że chodzi o personalne sankcje na osoby odpowiedzialne za aresztowanie Nawalnego.

Innym tematem dyskusji była także wizyta Josepa Borrella w Moskwie. To właśnie podczas niej władze Rosji wydaliły troje dyplomatów z krajów UE – z Polski, Niemiec i Szwecji – a szef rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Sergiej Ławrow na specjalnej konferencji prasowej ostro krytykował Unię Europejską, Stany Zjednoczone Ameryki oraz Ukrainę. Ostatecznie przez wielu wspomniana wizyta została uznana za porażkę Josepa Borrella.

W połowie 2020 roku lider rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny uniknął zamordowania. W stanie śpiączki farmakologicznej został przewieziony z Rosji do Berlina, gdzie przez kilka miesięcy poddawany był leczeniu i rehabilitacji. Po powrocie do Moskwy w styczniu br. został aresztowany, a 2 lutego rosyjski sąd wznowił jego dawny wyrok z 2014 roku. 

W minioną sobotę sąd odrzucił apelację Nawalnego w tej sprawie – ma on trafić do kolonii karnej na niemal 2,5 roku. Ponadto ten sam sąd jednego dnia skazał go także na grzywnę w wysokości 850 tys. Rubli (ponad 42 tys. zł), uznając go za winnego zniesławienia kombatanta II wojny światowej Ignata Artiemienki.

Kogo dotyczyć będą kolejne sankcje? 

W październiku minionego roku Unia Europejska nałożyła już sankcje na sześciu rosyjskich urzędników, ponieważ jej zdaniem próba zamordowania Nawalnego nie mogła mieć miejsca bez wiedzy i zgody rosyjskich organów państwowych.  

Nowe sankcje UE mogą dotknąć również najbardziej wpływowe osoby, którze wspierają Kreml. Według prezesa Fundacji Walki z Korupcją Władimira Aszurkowa, w Rosji jest 5-10 tys. przedstawicieli elit biznesowych i politycznych, na których trzyma się reżim prezydenta Władimira Putina. 

Źródło: PAP 

Fotografia: “The Russian opposition leader Alexei Navalny is being detained on Tverskaya street in Moscow”, autor Evgeny Feldman, 26 marzec 2017 rok.

Korekta: Maciej Cieciora 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *